AFC Women’s Asian Cup 2026 wystartował w Australii, a pierwsze dni rywalizacji potwierdziły dominację największych reprezentacji Azji Wschodniej. Od 1 do 3 marca rozegrano cztery spotkania fazy grupowej, w których faworytki nie pozostawiły rywalkom złudzeń.
Australia otwiera turniej zwycięstwem
Gospodynie rozpoczęły zmagania od wygranej 1:0 z Filipinami na Perth Stadium. Australijki od początku turnieju celują w odzyskanie tytułu, na który czekają od 2010 roku.
W drugim meczu turnieju Korea Południowa pokonała Iran 3:0, prezentując ofensywny styl gry i pełną kontrolę nad przebiegiem spotkania. To jeden z najbardziej przekonujących występów pierwszej kolejki.
Obrończynie mistrzostwa, reprezentantki Chin, wygrały 2:0 z Bangladeszem, potwierdzając status głównego faworyta do zdobycia rekordowego, dziesiątego tytułu mistrzyń Azji.
Photos from the match
— Bangladesh Football Federation (@thebafufe) March 3, 2026
AFC Women’s Asian Cup 2026
China PR vs Bangladesh#BFF #BangladeshFootball #AFCASIANCUP2026 #WACAUS2026 pic.twitter.com/z3Ks6pUjwK
W ostatnim z dotychczas rozegranych spotkań Korea Północna pokonała Uzbekistan 3:0, demonstrując świetną organizację gry i wysoką skuteczność. To kolejny sygnał, że drużyny z regionu dominują początek turnieju.
Wszystkie rozegrane mecze zakończyły się wygranymi faworytek. W czterech spotkaniach padło 9 bramek, a żadna z pokonanych drużyn nie zdobyła gola.
Dzisiejsze spotkania (4 marca 2026)
Dziś do gry wchodzą kolejne reprezentacje, a kibiców czekają dwa ważne spotkania fazy grupowej:
- Japonia – Chiny Tajpej (Perth, godz. 21:00 lokalnego czasu)
- Wietnam – Indie (Perth, godz. 03:00 lokalnego czasu)
Oba mecze mogą znacząco wpłynąć na układ sił w grupie C, w której faworytkami pozostają Japonki, ale uwaga mediów skupia się także na powrocie Indii do turnieju po ponad dwóch dekadach.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















