Po wyjazdowej wygranej 2:1 z Kilmarnock w ramach Scottish Premiership tymczasowy trener Celticu, Martin O’Neill, podkreślił, że waleczność oraz determinacja jego zawodników przywodzi mu na myśl czasy największych sukcesów klubu z lat 2000–2005.
W meczu rozgrywanym na stadionie Rugby Park gospodarze prowadzili do 83. minuty, gdy wyrównał Liel Abada. Decydujące trafienie padło w doliczonym czasie gry, a jego autorem został Kyogo Furuhashi. Było to już trzecie zwycięstwo Celticu w pięciu ostatnich ligowych spotkaniach.
Dzięki temu triumfowi Celtic utrzymał pozycję wicelidera tabeli Scottish Premiership, tracąc trzy punkty do prowadzących Rangers. O’Neill, który pełni funkcję opiekuna zespołu od marca, zwrócił uwagę na jedność drużyny i odporność mentalną, kluczowe elementy podczas jego wcześniejszych sukcesów na Parkhead.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















