Wolves spadają z Premier League. Edwards: „Musimy trzymać się razem”
Wolverhampton znaleźli się w tragicznym położeniu po porażce 0-3 z Leeds. Po tym meczu „Wilki” praktycznie nie mają już żadnego marginesu błędu i wszystko wskazuje na to, że w następnym zesonie zagrają w Championship.

Edwards po końcowym gwizdku nie szukał wymówek. Przyznał wprost, że ta przegrana była obrazem całego sezonu. Za dużo błędów w kluczowych momentach, za mało koncentracji wtedy, gdy najbardziej trzeba. Jego apel „musimy trzymać się razem” był skierowany nie tylko do piłkarzy, ale do całego klubu. Próba ochrony tego, co jeszcze nie runęło.
Liczby, niestety, mówią same za siebie. 17 punktów i 22 porażki w 33 meczach. Wolves nie są ofiarą pecha, to efekt miesięcy bez stabilności. Co gorsza, drużyna praktycznie nie miała napastnika. Rodrigo Gomes i Arokodare jako najskuteczniejsi strzelcy z dorobkiem po 3 gole to statystyka, która mówi wszystko. Bez kogoś, kto regularnie trafia do siatki, utrzymanie jest po prostu nierealne.
Marzec dał kibicom chwilę nadziei bo wygrana 2-1 z Liverpoolem sugerowała, że może się uda. Potem był remis z Brentford, demolka 0-4 z West Hamem i wreszcie Leeds United. I po sprawie.
Jeśli spadek zostanie ostatecznie potwierdzony, klub czeka naprawdę trudne lato. Decyzja ws. Edwardsa, próba zatrzymania kluczowych zawodników, bo wyprzedaż po degradacji to norma, i w końcu odbudowa mentalności drużyny, która przez cały sezon głównie przegrywała.
Wolves nie wpadli w kryzys przez pecha. To głębszy problem. Brak goli, powtarzające się błędy i brak umiejętności podnoszenia się po kolejnych ciosach. Słowa trenera o jedności brzmią szczerze, ale sama jedność nie wystarczy. Potrzeba konkretnych decyzji i konkretnych ludzi.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















