Pep Guardiola potwierdził, że w niedzielnym finale Carabao Cup z Arsenalem na Wembley szansę od pierwszej minuty otrzyma James Trafford. Taki wybór może wywołać głosy zaskoczenia, bo zwykle w kluczowych meczach sięga się po doświadczonego numer jeden.
James Trafford a rola w Manchester City
Trafford trafił do City latem z Burnley i od początku był uznawany za perspektywicznego golkipera. Kilka tygodni później klub zakontraktował Gianluigiego Donnarummę i młody Anglik stracił pozycję pierwszego wyboru. Mimo to Guardiola konsekwentnie stawia na niego w rozgrywkach pucharowych i widzi w tym duży potencjał dla drużyny. 23-latek ma okazję udowodnić swoją wartość w jednym z najważniejszych spotkań sezonu.
Decyzja również w Arsenalu
Mikel Arteta może pójść podobną drogą. W Lidze i Pucharze Ligi zawsze bronił Kepa Arrizabalaga. To wskazuje, że w finale Carabao Cup jego wybór również padnie na hiszpańskiego bramkarza, a David Raya, choć w bieżącym sezonie radził sobie świetnie, prawdopodobnie obejrzy mecz z ławki.
Oba ruchy wydają się nieco ryzykowne. W finale, w którym stawka to trofeum, takie decyzje mogą okazać się kluczowe.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















