wiadomosci pilkarskie banner

Iran 0-3 Korea Południowa – Flagi Szacha na trybunach dodają emocji

Reprezentacja kobiet Iranu rozpoczęła swój udział w AFC Women’s Asian Cup Australia 2026 od porażki 0:3 z Koreą Południową w meczu grupy A, rozegranym 2 marca 2026 na stadionie Robina (znanym też jako Cbus Super Stadium) na Gold Coast w Australii. Mimo wyraźnej dominacji rywalek, irańskie zawodniczki, znane jako „Shirzanan” (Lwice), zaprezentowały się z determinacją i profesjonalizmem, szczególnie w pierwszej połowie, gdzie ich bramkarka Maryam Yektaei miała kilka kluczowych interwencji, ratując zespół przed wyższą stratą. Korea Południowa, wicemistrzynie Azji z 2022 roku i aktualnie 21. drużyna w rankingu FIFA (Iran jest o 47 pozycji niżej), zdominowała posiadanie piłki i oddała aż 20 strzałów w pierwszych 45 minutach, ale prowadziła jedynie 1:0 po golu Choe Yu-ri w 37. minucie, który padł po odbiciu strzału Jang Sel-gi od słupka.

Po przerwie przewaga Korei stała się jeszcze bardziej widoczna. W 59. minucie Kim Hye-ri pewnie wykorzystała rzut karny po faulu na Lee Eun-young, a w 75. minucie Ko Yoo-jin zamknęła wynik precyzyjną główką po dośrodkowaniu z rzutu wolnego tej samej Kim Hye-ri – był to jej pierwszy gol w reprezentacji. Iran miał swoje szanse na kontrataki, w tym dwie dobre okazje w drugiej połowie – najlepszą stworzyła rezerwowa Fatemeh Pasandideh po akcji w środku pola, ale jej strzał obroniła bramkarka Korei. Mecz arbitrowała Veronika Bernatskaia, a frekwencja na trybunach podkreślała zainteresowanie turniejem, który służy jako kwalifikacje do Mistrzostw Świata Kobiet 2027.

https://twitter.com/afcasiancup/status/2028430145602699738

Spotkanie odbyło się w cieniu dramatycznych wydarzeń geopolitycznych w Iranie, gdzie po atakach powietrznych USA i Izraela na cele związane z programem jądrowym i przywódcami, w tym śmiercią ajatollaha Alego Chameneiego, sytuacja pozostaje napięta. Trenerka irańskiej drużyny, Marziyeh Jafari, konsekwentnie odmawiała komentarzy na tematy polityczne, podkreślając skupienie na piłce nożnej: „Jesteśmy tu, by grać w futbol, a nie dyskutować o polityce„. Zawodniczki grały z dala od konfliktu, co według relacji podkreśla ich profesjonalizm i hart ducha. Na trybunach kibice Iranu machali flagami z ery szacha (przed rewolucją islamską w 1979 roku), co wywołało incydent z ochroną – flagi zostały chwilowo opuszczone, ale powróciły przed końcem meczu. Fani skandowali hasła popierające Rezę Pahlawiego, syna ostatniego szacha, co dodaje emocjonalnego wymiaru do występu drużyny.

https://twitter.com/afcasiancup/status/2028424853104005270

Historycznie, to drugi udział Iranu w Pucharze Azji Kobiet – pierwszy miał miejsce w 2022 roku, gdzie nie wyszły z grupy, ale pokazały postęp w porównaniu do wcześniejszych eliminacji. Korea Południowa, z kolei, buduje na finale z 2022, gdzie przegrały z Chinami, i celuje w tytuł, zwłaszcza że turniej oferuje sześć miejsc na MŚ 2027. W grupie A Iran zmierzy się jeszcze z Australią (gospodynie, które wygrały 1:0 z Filipinkami) i Filipinami, co stawia je w trudnej pozycji – strata trzech goli już na starcie wpływa na bilans bramkowy. Zawodniczki Iranu wyrażają nadzieję na pierwsze historyczne gole w turnieju, mimo zewnętrznych napięć – ich defensywa przetrwała 40 strzałów Korei, co jest godne uznania.

Turniej podkreśla rolę sportu w jednoczeniu i przekraczaniu granic – mimo dominacji Korei (68% posiadania piłki w drugiej połowie), Iran pokazał poprawę w organizacji gry i kontratakach. Dla Korei to solidny start, z atakiem prowadzonym przez weteranki jak Ji So-yun, ale trener Colin Bell może żałować zmarnowanych szans w pierwszej połowie. Mecz wpisuje się w szerszy kontekst grupy A, gdzie Australia i Korea wydają się faworytami, a Iran i Filipiny walczą o niespodzianki.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.