Kryzys w Lubinie. Radomiak może dołożyć kolejne problemy

Jeszcze niedawno Zagłębie Lubin było liderem Ekstraklasy, dziś po serii trzech porażek z rzędu musi na nowo łapać rytm. Spadek formy sprawił, że zespół wypadł z czołówki, a presja wokół drużyny wyraźnie wzrosła. Mimo to trener Leszek Ojrzyński utrzymał stanowisko i to właśnie ten mecz ma być momentem odbicia.

Radomiak Radom przyjeżdża do Lubina jako zespół nieprzewidywalny. Zmiany na ławce trenerskiej i brak stabilizacji sprawiają, że trudno jednoznacznie ocenić jego potencjał, ale jednocześnie to drużyna, która potrafi wykorzystać chaos rywala. Szczególnie że Zagłębie w ostatnich tygodniach, mimo niezłych statystyk ofensywnych, ma problem ze skutecznością.
Liczby delikatnie przemawiają za gospodarzami, którzy częściej utrzymują się przy piłce i kreują więcej sytuacji, ale historia bezpośrednich spotkań pokazuje, że ten mecz rzadko ma faworyta. Wyniki są wyrównane, a spotkania często rozstrzygają się jedną bramką.
To zapowiada twarde, zamknięte spotkanie, w którym kluczowa może być pierwsza bramka. Zagłębie musi wygrać, by zatrzymać spadek, Radomiak może wykorzystać moment słabości rywala.







