Lamine Yamal siedzący na ławce rezerwowych FC Barcelony podczas meczu LaLiga z Realem Madryt.
Fot. Lamine Yamal podczas meczu LaLiga pomiędzy FC Barceloną a Realem Madryt / IMAGO / ZUMA Press Wire / Matthieu Mirville.

Lamine Yamal piłkarzem sezonu LaLiga

Lamine Yamal ma 18 lat i właśnie został wybrany najlepszym piłkarzem sezonu LaLiga. 16 goli, 11 asyst, trzy nagrody piłkarza miesiąca w jednym sezonie. Żaden inny zawodnik ligi nie miał więcej podań zakończonych bramką. Można by napisać, że to talent roku, ale to byłoby za mało. Yamal przestał być talentem. Jest po prostu jednym z najlepszych piłkarzy w Europie.

Barcelona obroniła mistrzostwo Hiszpanii i wyglądała przy tym naprawdę dobrze pod wodzą Hansiego Flicka. Ale twarzą tej drużyny nie był żaden doświadczony gracz z wielką kartoteką. Był nim chłopak z La Masii, który jeszcze nie skończył drugiej dekady życia, a już prowadzi mistrzowski klub przez cały sezon ligowy.

Jego gra jest trudna do opisania w sposób, który nie brzmi jak przesada. Swoboda w pojedynkach, bezczelność w podejmowaniu decyzji i jednocześnie dojrzałość, której po 18-latku nikt by nie oczekiwał. Potrafi wygrać jeden na jeden, jeden na dwóch a niekiedy nawet jeden na trzech, złamać akcję do środka, dać ostatnie podanie albo sam skończyć. Robi to konsekwentnie, mecz po meczu, nie tylko od święta.

Nagroda dla niego to nie jest kolejna statuetka dla kolejnego młodego gracza. To sygnał, że coś się w europejskim futbolu przesunęło. Barcelona ma nowego lidera, LaLiga ma nową twarz, która będzie ją reprezentować przez następną dekadę.

Sezon nie był idealny pod względem zdrowotnym. Yamal zmagał się z problemami mięśniowymi i wypadł z ostatnich meczów Barcelony. Według doniesień ma być gotowy na mundial, co dla Hiszpanii jest informacją pierwszej wagi. Po Euro 2024 oczekiwania wobec tej kadry znowu są bardzo wysokie i Yamal jest jednym z powodów, dla których te oczekiwania w ogóle mają sens.

Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że on dopiero zaczyna.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.