Lewandowski strzelił Interowi Miami. Potem skandal z De Paulem
Tomasz SawczakOpublikowano • 6 min czytania
Robert Lewandowski i Rodrigo De Paul podczas spotkania Chicago Fire z Interem Miami. Mecz zakończył się remisem 1:1.
Robert Lewandowski potrzebował zaledwie dziesięciu minut, żeby przypomnieć Major League Soccer, po co Chicago Fire sprowadziło go do Stanów Zjednoczonych. Polak trafił w prestiżowym meczu z Interem Miami Lionela Messiego, a spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Sam wynik nie opowiada jednak nawet połowy historii tego wieczoru. Był gol Lewandowskiego, asysta Messiego, rekordowa frekwencja na Soldier Field i bardzo gorąca końcówka z Rodrigo De Paulem w roli głównej.
Chicago Fire wyszło na prowadzenie już w 10. minucie. Andrew Gutman posłał dokładne dośrodkowanie w pole karne, a Lewandowski zamknął akcję uderzeniem z woleja. Dla Polaka było to szóste trafienie w MLS i jednocześnie gol w trzecim kolejnym ligowym spotkaniu. Oficjalna relacja Chicago Fire potwierdza, że gospodarze objęli prowadzenie właśnie po akcji Gutmana zakończonej przez Lewandowskiego.
Statystyki Roberta Lewandowskiego są interesujące właśnie dlatego, że jego występ nie polegał na zasypywaniu bramki Interu strzałami. Według danych meczowych napastnik spędził na boisku pełne 90 minut, oddał tylko jeden strzał i ten jeden strzał był celny oraz zakończył się golem. Otrzymał ocenę 7,99. Zanotował osiem podań, z czego sześć celnych, wygrał 10 z 17 pojedynków, dwukrotnie skutecznie dryblował i cztery razy był faulowany.
Statystyki Roberta Lewandowskiego w meczu Chicago Fire 1:1 Inter Miami
To był więc występ bardzo „lewadowski”: stosunkowo niewiele kontaktów i okazji, ale maksymalna skuteczność w najważniejszym momencie. Jeden strzał. Jeden celny. Jeden gol.
Po drugiej stronie Lionel Messi był zdecydowanie bardziej aktywny z piłką. Argentyńczyk rozegrał 90 minut, oddał dziewięć strzałów, z czego cztery były celne. Gola nie zdobył, ale zaliczył asystę przy wyrównującym trafieniu Casemiro w 48. minucie. Messi wykonał rzut rożny, a Brazylijczyk wygrał pojedynek w powietrzu i doprowadził do remisu. Inter Miami w oficjalnym raporcie również wskazuje Messiego jako autora asysty przy bramce Casemiro.
Statystyki Lionela Messiego w meczu Chicago Fire 1:1 Inter Miami
Messi zakończył spotkanie z oceną 7,7. Miał 25 podań, z których 20 było celnych, stworzył trzy kluczowe podania i wykonał trzy udane dryblingi. Wygrał cztery z siedmiu pojedynków. Jeżeli więc spojrzymy wyłącznie na ofensywne zaangażowanie, Argentyńczyk był znacznie częściej pod grą niż Lewandowski.
Liczby całych zespołów jeszcze mocniej pokazują różnicę w sposobie rozegrania tego meczu. Inter Miami miał 56 procent posiadania piłki przy 44 procentach Chicago. Goście oddali 20 strzałów wobec 10 gospodarzy oraz siedem celnych przy trzech Chicago. Inter wykonał również pięć rzutów rożnych, Chicago tylko dwa.
Chicago Fire 1:1 Inter Miami / Statystyki / Dziennik Piłkarski
Miami wymieniło 515 podań przy 404 Chicago Fire. W celnych podaniach było 446:347 na korzyść zespołu Messiego. Inter stworzył więc więcej sytuacji i zdecydowanie częściej znajdował się przy piłce, ale Chicago miało w bramce bardzo dobrze dysponowanego Chrisa Brady’ego, który zanotował sześć interwencji. Interowski bramkarz interweniował dwa razy.
Chicago grało bardziej bezpośrednio i momentami agresywniej. Gospodarze popełnili 16 fauli, Inter Miami 14. Chicago otrzymało dwie żółte kartki, Inter trzy. Gospodarze nie zostali ani razu złapani na spalonym, natomiast piłkarze Miami dwukrotnie znaleźli się na pozycji spalonej.
Mecz miał przy tym oprawę znacznie większą niż przeciętne spotkanie sezonu zasadniczego MLS.
Na Soldier Field pojawiło się 63 094 widzów. Chicago Fire poinformowało, że był to klubowy rekord frekwencji. Stadion został wyprzedany na spotkanie, które w naturalny sposób reklamowano przede wszystkim pojedynkiem Lewandowskiego z Messim.
I można byłoby zakończyć historię właśnie tutaj: Lewandowski strzela, Messi odpowiada asystą, ponad 63 tysiące ludzi ogląda dwie największe gwiazdy meczu.
Tyle że końcówka przyniosła sceny, które bardzo szybko zaczęły żyć własnym życiem.
W końcowych minutach Lewandowski starł się z Ianem Frayem. Doszło do przepychanek, a chwilę później do sytuacji wmieszał się Rodrigo De Paul. Argentyńczyk podszedł do Polaka i rozpoczęła się bardzo emocjonalna wymiana zdań.
Według medialnych relacji opartych na nagraniu i przekazie Toque Sports De Paul miał powiedzieć do Lewandowskiego:
„Kim ty jesteś, głupku? Ja wygrałem dwa Copa América i mistrzostwo świata, a ty?”
Taką wersję wydarzeń podały w czwartek m.in. polskie i zagraniczne media relacjonujące konfrontację obu zawodników. Trzeba jednak zachować tutaj istotne zastrzeżenie: nie jest to oficjalny zapis rozmowy udostępniony przez MLS ani nagranie z mikrofonu zawodnika. Dlatego najbezpieczniej pisać, że De Paul miał wypowiedzieć te słowa, a nie przedstawiać je jako bezspornie potwierdzony cytat.
Reakcja Lewandowskiego była bardzo wymowna. Polak nie ruszył na Argentyńczyka i nie dał się wciągnąć w dłuższą awanturę. Na dostępnych nagraniach reagował uśmiechem i gestem sugerującym, że De Paul po prostu za dużo mówi. Cała sytuacja zakończyła się bez kartek dla obu gwiazd.
I właśnie tutaj pojawia się najbardziej kontrowersyjny element całej historii.
De Paul próbował uderzyć Lewandowskiego w miejscu, w którym Polak rzeczywiście znajduje się w gorszej sytuacji. Argentyna wygrała mundial, a pomocnik Interu Miami był częścią drużyny, która triumfowała również w Copa América. Lewandowski nigdy nie miał podobnych możliwości z reprezentacją Polski.
Ale jeśli dyskusję sprowadzić do kariery klubowej i indywidualnej, próba poniżenia Lewandowskiego zaczyna wyglądać znacznie mniej efektownie.
Polak jest zwycięzcą Ligi Mistrzów, wielokrotnym mistrzem Niemiec, jednym z najlepszych strzelców w historii Bundesligi, był najlepszym piłkarzem FIFA i przez lata należał do ścisłej światowej czołówki napastników. De Paul może mieć w gablocie największe reprezentacyjne trofea, ale trudno poważnie twierdzić, że Lewandowski musi komukolwiek udowadniać, kim jest w światowym futbolu.
Dlatego ta scena prawdopodobnie będzie pamiętana dłużej niż większość wydarzeń samego meczu.
Sportowo mieliśmy bowiem bardzo ciekawy kontrast.
Lewandowski: 1 strzał, 1 celny, 1 gol.
Messi: 9 strzałów, 4 celne, 1 asysta.
Chicago Fire: 10 strzałów.
Inter Miami: 20 strzałów.
Posiadanie piłki: 44:56 procent.
Celne podania: 347:446.
Wynik: 1:1.
Jednemu wystarczyła jedna okazja. Drugi potrzebował znacznie więcej kontaktów z piłką, ale również bezpośrednio wpłynął na wynik.
A potem przyszedł De Paul i sprawił, że część internetu przestała rozmawiać o statystykach.
Dla Lewandowskiego znacznie ważniejszy powinien być jednak pierwszy fragment tej historii. Polak zdobył szóstą bramkę w MLS, trafił w trzecim kolejnym meczu ligowym i zrobił to w spotkaniu, które zgromadziło rekordową dla Chicago Fire publiczność. To dokładnie takie wieczory miały budować jego amerykański rozdział kariery.
Messi również zrobił swoje. Nie strzelił gola, mimo dziewięciu prób, ale stworzył wyrównujące trafienie Casemiro i po raz kolejny był centralną postacią ofensywy Miami.
A De Paul?
Argentyńczyk wygrał mundial i dwa Copa América. Nikt mu tego nie odbierze.
Tylko że po środowym meczu pytanie „a ty?” skierowane do Roberta Lewandowskiego brzmi bardziej jak bardzo dobry materiał na internetową awanturę niż poważny argument w dyskusji o piłkarskich karierach.
FAQ
Jaki był wynik meczu Chicago Fire – Inter Miami?
Chicago Fire zremisowało z Interem Miami 1:1. Robert Lewandowski strzelił gola dla gospodarzy w 10. minucie, natomiast Casemiro wyrównał w 48. minucie po asyście Lionela Messiego.
Jakie statystyki miał Robert Lewandowski?
Lewandowski rozegrał 90 minut, oddał jeden strzał, który był celny i zakończył się golem. Według danych meczowych otrzymał ocenę 7,99, wygrał 10 z 17 pojedynków i czterokrotnie był faulowany.
Jak zagrał Lionel Messi?
Messi rozegrał pełne 90 minut. Oddał dziewięć strzałów, cztery celne, zanotował trzy kluczowe podania oraz asystował Casemiro przy bramce na 1:1.
Co De Paul powiedział Lewandowskiemu?
Według relacji medialnych Rodrigo De Paul miał powiedzieć Polakowi, że wygrał dwa Copa América oraz mistrzostwo świata, po czym zapytał Lewandowskiego o jego osiągnięcia. Ponieważ nie jest to oficjalny zapis audio opublikowany przez ligę, właściwe jest używanie sformułowania „miał powiedzieć”.
Ilu kibiców oglądało mecz Lewandowskiego z Messim?
Na Soldier Field było 63 094 widzów. Według Chicago Fire ustanowiono w ten sposób klubowy rekord frekwencji.
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.
Używamy ciasteczek, aby nasz portal działał sprawnie i wyświetlał Ci najlepsze treści sportowe. Dzięki nim możemy analizować, które artykuły i statystyki meczowe czytasz najchętniej. Klikając „Akceptuję”, pomagasz nam rozwijać Dziennik Piłkarski. Możesz też zmienić swoje wybory w ustawieniach.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Pomagają nam mierzyć, ilu kibiców nas odwiedza i które analizy taktyczne cieszą się największym zainteresowaniem.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Pozwalają wyświetlać Ci reklamy lepiej dopasowane do Twoich sportowych pasji (zamiast przypadkowych treści).