Lionel Messi celebruje gola w meczu towarzyskim Argentyna – Zambia w Buenos Aires.
Fot. Lionel Messi po zdobyciu bramki w meczu Argentyna – Zambia / Pablo Elias / NurPhoto / IMAGO

Messi z problemem przed MŚ 2026. Argentyna wstrzymuje oddech

Lionel Messi dał Argentynie powód do niepokoju tuż przed mundialem. Kapitan mistrzów świata zszedł w 73. minucie szalonego meczu Interu Miami z Philadelphia Union, wygranego przez jego drużynę 6:4. Inter Miami poinformował później, że u Argentyńczyka wykryto przeciążenie związane ze zmęczeniem mięśnia dwugłowego lewego uda. To nie brzmi jak poważna kontuzja, ale termin jest wyjątkowo niewygodny — Mistrzostwa Świata zaczynają się za kilkanaście dni.

Messi opuścił boisko po akcji, w której miał poczuć dyskomfort w nodze. Reuters podaje, że badania potwierdziły przeciążenie mięśniowe, a powrót do aktywności będzie zależał od postępów w rekonwalescencji. Klub nie wskazał konkretnej daty powrotu, co naturalnie otwiera przestrzeń do spekulacji. Dla Interu Miami zaczyna się przerwa związana z mundialem, ale dla Argentyny to czas, w którym każdy sygnał z obozu Messiego będzie analizowany niemal jak komunikat państwowy.

Sportowo ten wieczór miał dla Messiego dwie twarze. Z jednej strony problem zdrowotny, z drugiej — bardzo dobry występ. W meczu z Philadelphią Argentyńczyk zaliczył dwie asysty i był jednym z głównych kreatorów gry Miami. Przy wyniku 6:4 łatwo patrzeć wyłącznie na gole, ale Messi znów pokazał, że nawet bez trafienia potrafi sterować tempem, przesuwać rywala podaniem i tworzyć sytuacje kolegom.

Najważniejsze pytanie brzmi teraz: czy to tylko kontrolne ostrzeżenie organizmu, czy problem, który ograniczy go w pierwszych meczach turnieju? Messi ma 38 lat, a mundial 2026 może być jego szóstym i prawdopodobnie ostatnim występem na Mistrzostwach Świata. Argentyna będzie bronić tytułu z Kataru, ale trudno wyobrazić sobie ten projekt bez w pełni zdrowego lidera. Nawet jeśli diagnoza nie brzmi dramatycznie, cały kraj ma prawo wstrzymać oddech.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.