Napoli w ostatnim oknie transferowym zakontraktowało Scotta McTominaya, który trafił do klubu z Manchesteru United na zasadzie wolnego transferu. Szkocki pomocnik szybko stał się kluczową postacią środka pola, notując w pierwszych miesiącach sezonu kilka bramek i asyst, co wzmocniło pozycję zespołu w czołówce Serie A.
Po udanym wprowadzeniu McTominaya, działacze neapolitańskiego klubu zwrócili uwagę na innych zawodników z lig angielskich, którzy w ostatnich latach stracili na znaczeniu w swoich klubach, a jednocześnie nadal dysponują doświadczeniem na najwyższym poziomie rozgrywek.
Włoskie media jako potencjalny cel podają między innymi Kevina De Bruyne, wielokrotnego reprezentanta Belgii i filar Manchesteru City. Belgijski rozgrywający ma kontrakt ważny do 2025 roku, a jego ewentualne przenosiny przyciągnęłyby uwagę kibiców i sponsorów ze względu na dorobek sportowy i międzynarodową renomę.
Strategia Napoli zdaje się opierać na pozyskiwaniu zawodników o ugruntowanej pozycji, którzy mogą być dostępni na korzystnych warunkach finansowych. Takie podejście ma w założeniu wzmocnić konkurencyjność zespołu przed kolejnym sezonem Ligi Mistrzów, minimalizując jednocześnie ryzyko dużych wydatków transferowych.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















