Reprezentacja Polski kobiet zainaugurowała eliminacje Mistrzostw Świata 2027 odważnym i pełnym charakteru występem. Biało-Czerwone zremisowały z utytułowaną Holandią 2:2 (1:1) na Polsat Plus Arena w Gdańsku.
Bramki:
- 1:0 Ewa Pajor 24′ (asysta Paulina Tomasiak) – Kapitanka Polek ruszyła z własnej połowy, wbiegła w pole karne i precyzyjnym strzałem dała prowadzenie.
- 1:1 Veerle Buurman 44′ – Po rzucie rożnym Paulina Dudek źle wybiła piłkę, a młoda Holenderka huknęła z centrum pola karnego.
- 1:2 Jill Roord 47′ – Tuż po przerwie Lynn Wilms (zmiana w przerwie) podała z lewej strony, Roord uderzyła po ziemi i zmyliła Kingę Szemik.
- 2:2 Paulina Tomasiak 84′ – Po serii krótkich podań w polu karnym Tomasiak zachowała zimną krew i pokonała Lize Kop (asysta Eweliny Kamczyk).
Polki od pierwszej minuty grały bez kompleksów. Już w 7. minucie Tanja Pawollek na co dzień garjąca w 1. Union Berlin trafiła po główce w słupek. Holenderki (m.in. Vivianne Miedema, Lineth Beerensteyn, Esmee Brugts) miały swoje okazje, ale defensywa Kingi Szemik trzymała się dzielnie. Po błędzie w końcówce pierwszej połowy i szybkim golu na początku drugiej Holandia wydawała się zmierzać po trzy punkty – jednak Biało-Czerwone nie odpuściły. W 84. minucie kapitalna akcja zakończyła się wyrównaniem.
Trenerka Nina Patalon przed meczem podkreślała: „Nasza kultura gry polega na wykorzystywaniu swoich momentów na zrobienie przewagi, niezależnie od klasy przeciwniczek”. Polki to zrobiły perfekcyjnie. Holenderskie mjuż piszą o „valse start” i „teleurstellend gelijkspel” – Oranje Leeuwinnen pod wodzą nowego selekcjonera Arjana Veurinka nie spełniły oczekiwań na trudnym boisku w Gdańsku.
To cenny punkt przeciwko wicemistrzyniom świata (2019) i mistrzyniom Europy (2017). Polki pokazały, że po awansie do Dywizji A są gotowe walczyć z najlepszymi. W sobotę czeka je znacznie trudniejsze zadanie – wyjazd do Francji.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















