Logo FIFA na futurystycznym niebieskim tle w stylu tapety sportowej z efektem świetlnym i motywem piłki nożnej.
Grafika ilustracyjna z logo FIFA.

Popkultura przejmuje mundial. FIFA robi z MŚ 2026 globalny spektakl

Mundial 2026 coraz wyraźniej przestaje być wyłącznie turniejem piłkarskim, a staje się globalnym wydarzeniem rozrywkowym. FIFA rozbudowała ceremonie w krajach-gospodarzach i zaprosiła artystów, którzy mają dotrzeć do publiczności znacznie szerszej niż tradycyjni kibice futbolu. To już nie tylko mecz, hymn i pierwszy gwizdek. To wielka produkcja medialna.

W Meksyku podczas ceremonii otwarcia wystąpią m.in. Shakira, Burna Boy, J Balvin, Tyla, Maná, Belinda i Alejandro Fernández. FIFA podkreśla, że inauguracja w Mexico City ma połączyć futbol, muzykę i kulturę, a Shakira oraz Burna Boy wykonają oficjalny utwór turnieju „Dai Dai”.

Kilka dni później mocno rozrywkowy charakter mundialu pokaże również ceremonia w Los Angeles. FIFA zapowiedziała tam nazwiska takie jak Katy Perry, Future, Anitta, LISA, Rema i Tyla. Do tego dochodzą występy, hymny, ambasadorzy, oprawa stadionowa i specjalne wydarzenia przygotowane pod amerykańską publiczność.

To wszystko pokazuje kierunek, w którym idzie FIFA. Mundial ma być oglądany nie tylko przez ludzi, którzy znają składy, ustawienia i terminarz grup. Ma przyciągać fanów muzyki, kultury internetowej, popu, K-popu, Afrobeats i latynoskich brzmień. W praktyce oznacza to, że MŚ 2026 mają działać jak sportowy turniej, festiwal i globalna kampania marketingowa jednocześnie.

Nie wszystkim kibicom musi się to podobać. Dla części fanów futbol powinien pozostać prosty: boisko, reprezentacje, hymny, emocje i piłka. Inni powiedzą, że tak wygląda współczesny sport — jeśli mundial chce utrzymać uwagę młodego widza, musi wyjść poza klasyczną transmisję meczu. Jedno jest pewne: MŚ 2026 będą najbardziej „popkulturowym” mundialem w historii.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.