Fenerbahce ma problem. Poważny. Sadettin Saran, prezes jednego z największych klubów w Turcji, usłyszał w stambulskim sądzie wyrok 2,5 roku więzienia za podżeganie do nielegalnych zakładów bukmacherskich. Identyczny wyrok dostał jego brat Kenan Saran.
Sąd ustalił, że sprawa dotyczyła promowania nielegalnego obstawiania przez reklamy i inne formy przekazu. Saran do końca zaprzeczał, że zrobił cokolwiek złego. Zaprzeczenia nie pomogły.
Moment jest wyjątkowo niefortunny, żeby nie powiedzieć katastrofalny. Fenerbahce już w dniach 6-7 czerwca przeprowadza nadzwyczajny kongres, na którym wybierze nowego prezesa. Saran wcześniej zapowiedział, że odejdzie i w wyborach nie wystartuje, więc klub i tak szykował się do zmiany władzy. Teraz robi to z wyrokiem sądowym na pierwszych stronach gazet.
Ta historia nie wzięła się znikąd. Turecka piłka od miesięcy jest dosłownie przeorywana przez akcję wymierzoną w nielegalne zakłady i ustawianie meczów. Zatrzymywano działaczy, komentatorów, piłkarzy, zawieszano sędziów. Sprawa Sarana to kolejny przystanek w tej samej podróży, tyle że tym razem dosięgła kogoś na samym szczycie jednego z największych klubów w kraju.
W walce o fotel prezesa pojawia się były szef klubu Aziz Yildirim, który wyraźnie czuje, że czas na powrót. Jego rywalem ma być biznesmen Hakan Safi. Kongres zapowiada się więc burzliwie, a wyrok dla Sarana tylko dolewa oliwy do ognia.
Fenerbahce to nie jest zwykły klub piłkarski. To instytucja z milionami kibiców i ogromnym ciężarem gatunkowym w tureckim życiu społecznym i politycznym. Dlatego to, co dzieje się teraz w Stambule, to nie jest lokalny skandalik. To kolejny cios w i tak mocno nadszarpnięte zaufanie do tureckiej piłki. A mistrzostwo kraju Fenerbahce czeka już ponad dekadę. Na tle tego wszystkiego sportowe ambicje klubu schodzą na dalszy plan, co samo w sobie mówi chyba najwięcej o skali kryzysu.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















