Grafika przedstawiająca reprezentację Szwajcarii na MŚ 2026, z piłkarzami w czerwonych strojach, mapą kraju, grupą B oraz hasłem „Szwajcaria na MŚ 2026”.
Szwajcaria na MŚ 2026. Helweci zagrają po raz 13. w historii i rozpoczną mundialową rywalizację w grupie B.

Szwajcaria na MŚ 2026. Helweci znów chcą przełamać barierę 1/8 finału

Reprezentacja Szwajcarii trzykrotnie w historii docierała do ćwierćfinału piłkarskich Mistrzostw Świata. Ostatni raz taki wynik osiągnęła jednak bardzo dawno temu, bo w 1954 roku. Na mundialu w 2026 roku Helweci zaprezentują się po raz trzynasty w historii, a ich celem będzie nie tylko wyjście z grupy, ale również przełamanie bariery, która od dekad pozostaje dla nich wyjątkowo trudna.

Ostatni turniej w 2022 roku zakończył się dla Szwajcarów awansem do fazy pucharowej po rywalizacji z Brazylią, Kamerunem oraz Serbią. Był to kolejny dowód na to, że reprezentacja Szwajcarii od lat należy do najbardziej regularnych drużyn w Europie. Helweci rzadko są wymieniani wśród głównych faworytów wielkich turniejów, ale niemal zawsze potrafią być zespołem niewygodnym, dobrze zorganizowanym i trudnym do pokonania.

Szwajcaria raz w historii była gospodarzem piłkarskich Mistrzostw Świata. Turniej odbył się w 1954 roku, a miejscowi piłkarze dotarli wówczas aż do ćwierćfinału. W fazie grupowej rywalizowali z Anglią, Włochami oraz Belgią. Szwajcarzy jedno spotkanie przegrali, a jedno wygrali. Szczególnie ważne było zwycięstwo z Włochami 2:1. Porażka z Anglią sprawiła jednak, że Helweci musieli walczyć o dalszy udział w turnieju w dodatkowym meczu barażowym.

Na stadionie w Bazylei Szwajcaria po raz drugi zmierzyła się z Włochami. Tym razem gospodarze byli jeszcze skuteczniejsi i wygrali aż 4:1. Dwie bramki zdobył Josef Hügi, który stał się jedną z największych postaci tamtego turnieju. Efektowne, choć bolesne spotkanie Szwajcarzy rozegrali później w ćwierćfinale. W jednym z najbardziej szalonych meczów w historii mundiali przegrali z Austrią 5:7. Hügi strzelił hat-tricka i zakończył turniej z sześcioma golami, zostając jednym z najskuteczniejszych zawodników imprezy.

Szwajcaria swój udział w Mistrzostwach Świata rozpoczęła już od drugiego mundialu. W 1934 roku turniej rozgrywany był we Włoszech, a Helweci po raz pierwszy zakwalifikowali się wtedy do ćwierćfinału. Sukces powtórzyli cztery lata później, podczas Mistrzostw Świata 1938 we Francji. To właśnie pierwsze dekady mundialowej historii były dla Szwajcarii czasem największych osiągnięć pod względem końcowych miejsc w turnieju.

Później przyszły dłuższe okresy bez większych sukcesów. Szwajcarzy mieli lata, w których nie potrafili regularnie kwalifikować się na mundial, ale od 2006 roku ich reprezentacja stała się symbolem stabilności. Od tamtej pory Helweci systematycznie awansują do turnieju głównego i bardzo często przechodzą do fazy pucharowej. Tylko raz, na Mistrzostwach Świata w Republice Południowej Afryki, zakończyli zmagania już na fazie grupowej.

Dwudziestoletnia seria regularnych występów na mundialu pokazuje, że awans Szwajcarii na turniej w 2026 roku nie był dziełem przypadku. W eliminacjach Helweci rywalizowali w grupie B ze Szwecją, Słowenią oraz Kosowem. Rozegrali sześć spotkań, z których cztery wygrali i dwa zremisowali. Łącznie zgromadzili 14 punktów, zdobyli 14 bramek i stracili tylko dwa gole.

Mistrzostwa Świata 2026 - faza grupowa.
Podział na grupy podczas Mistrzostw Świata 2026 w piłce nożnej / Dziennik Piłkarski

Szczególnie imponująco Szwajcarzy prezentowali się na własnym stadionie. U siebie wygrali wszystkie trzy mecze, tracąc tylko jedną bramkę. Pokonali Kosowo 4:0, Słowenię 3:0 oraz Szwecję 4:1. Tak dobra gra przed własną publicznością była jednym z fundamentów awansu. Szwajcaria pokazała w eliminacjach nie tylko solidną defensywę, ale również dużą skuteczność w ofensywie.

Najskuteczniejszym piłkarzem reprezentacji Szwajcarii w kwalifikacjach został Breel Embolo, który zdobył cztery bramki. Po dwa trafienia zanotowali Johan Manzambi, Dan Ndoye oraz Granit Xhaka. To ważne, ponieważ Helweci nie opierali się wyłącznie na jednym strzelcu. Ich siłą była równowaga, organizacja i umiejętność rozłożenia odpowiedzialności za wynik na kilku zawodników.

Dobra gra w kwalifikacjach dała Szwajcarii awans na turniej w Ameryce Północnej. Los sprawił, że Helweci na Mistrzostwach Świata 2026 zagrają w grupie B. Pierwszym rywalem będzie reprezentacja Kataru, a spotkanie odbędzie się 13 czerwca o godzinie 21:00. Druga kolejka przyniesie pojedynek z Bośnią i Hercegowiną, zaplanowany na 18 czerwca o godzinie 21:00. Na zakończenie fazy grupowej Szwajcarzy zmierzą się z gospodarzem turnieju, Kanadą. Ten mecz odbędzie się 24 czerwca o godzinie 21:00.

Dla Szwajcarii mundial w 2026 roku będzie kolejną próbą potwierdzenia, że jest reprezentacją stabilną, dojrzałą i gotową na coś więcej niż tylko wyjście z grupy. Historia pokazuje, że Helweci potrafili już dochodzić do ćwierćfinałów, ale od ostatniego takiego sukcesu minęło ponad 70 lat. Teraz ich zadaniem będzie nie tylko powtórzenie solidnych występów z poprzednich turniejów, ale również wykonanie kroku, którego szwajcarski futbol czeka od pokoleń.

Autor

  • Michał Kruk, autor tekstów na dziennikpilkarski.pl

    Fan sportu, w szczególności piłki nożnej. Pisanie wiadomości, ciekawostek sportowych to jego pasja. Posiada szeroką wiedzę sportową, którą przelewa na papier. Piłka nożna zawsze towarzyszy mu w życiu. Lubi mecze regionalnej piłki, min. Tura Bielsk Podlaski. Mieszka na Podlasiu