Transferowe plotki lata 2026. Kolaz siedmiu piłkarzy w pionowych panelach: Victor Osimhen (Galatasaray), Warren Zaïre-Emery (PSG), zawodnik Liverpoolu, Harry Maguire (Manchester United), talent z Como, zawodnik Borussii Dortmund oraz Enzo Fernández (Chelsea). Grafika w stylu transferowych spekulacji.
Osimhen, Zaïre-Emery, Maguire, Enzo i reszta talentów – kto gdzie wyląduje?

Transferowe plotki. Osimhen marzeniem Manchesteru United, Real szykuje fortunę za Joao Nevesa, a Liverpool może stracić Konate

Okno transferowe jeszcze się nie otworzyło na dobre, a już wiemy, że będzie gorąco. Przez ostatnie dni przez media przewinęły się nazwiska, które mogą całkowicie zmienić układ sił przed nowym sezonem. Manchester United, Real Madryt, Liverpool, Arsenal, Barcelona, City. Wszyscy już pracują. Zaczynamy.

Manchester United szuka dziewiątki

United wraca do Ligi Mistrzów i potrzebuje napastnika. Wymarzonym celem ma być Victor Osimhen. Nigeryjczyk łączy siłę fizyczną, szybkość i regularność strzelecką i to profil, którego Old Trafford nie miało od lat. Na szerszej liście są też Vlahović, Mateta, Kroupi i uwaga Robert Lewandowski. Sam fakt, że obok młodych nazwisk pojawia się 37-letni Polak, mówi wiele. United chce kogoś gotowego tu i teraz, nie projektu na cztery lata.

Przy okazji z Manchesteru może odejść Harry Maguire. Według włoskich mediów został zaoferowany Interowi. Symbolicznie to koniec pewnego rozdziału i jeden z najbardziej dyskutowanych obrońców w historii Premier League szuka spokojniejszego miejsca. Serie A mogłaby mu to dać.

Real Madryt idzie po Joao Nevesa

To jeden z największych tematów tego lata. Real miał złożyć formalną ofertę wartą około 120 milionów euro za pomocnika PSG. Królewscy widzą w nim fundament środka pola na następną dekadę. Problem w tym, że PSG nie kwapi się do sprzedaży, szczególnie zawodnika, który właśnie wygrał Ligę Mistrzów i jest jednym z filarów projektu Luisa Enrique.

Jeśli Neves rzeczywiście chce Madrytu, czeka nas klasyczna transferowa wojna nerwów. Piłkarz kontra klub, agent kontra dyrektor sportowy, przecieki kontra oficjalne milczenie. Znamy ten scenariusz bardzo dobrze.

Równolegle Real ma myśleć o powrocie Nico Paza. O tym samym Pazie podobno marzy też Jose Mourinho. Robi się ciekawie.

Liverpool: nerwowe lato po zwolnieniu Slota

Liverpool miał dość skomplikowane okno jeszcze zanim zwolnił Slota. Teraz jest jeszcze trudniej.

Ibrahima Konate ma nie zmieniać decyzji o odejściu bo nawet zmiana trenera go nie przekonała. Strata takiego stopera to poważny problem dla każdego, kto będzie prowadził ten zespół w przyszłym sezonie. W roli następcy pojawia się Nico Schlotterbeck z Borussii Dortmund – lewonożny, dobry w rozegraniu, ograny w Europie.

Do tego The Reds mogą stracić Curtisa Jonesa, którym interesują się Galatasaray i Inter. A jednocześnie Liverpool podobno nie chce oddawać Floriana Wirtza do Chelsea, mimo zainteresowania Xabiego Alonso. Kogo zatrzymać, kogo sprzedać, jak nie rozmontować zespołu przy zmianie trenera? To pytania, na które Anfield musi odpowiedzieć szybko.

Arsenal: Ødegaard do sprzedania?

Najbardziej zaskakująca plotka ostatnich dni. Arsenal podobno nie wyklucza sprzedaży Martina Ødegaarda, a kandydatem na jego miejsce miałby być Dani Olmo z Barcelony. Szczerze? Traktuję to bardzo ostrożnie. Ødegaard jest kapitanem i twarzą projektu Artety. Ale sam fakt, że taki temat w ogóle krąży, sugeruje, że Arsenal może szykować większą przebudowę niż tylko kilka uzupełnień.

Do tego Kanonierzy mają przyglądać się bramkarzowi Atalanty Marco Carnesecchiemu, ten ma kosztować około 40 milionów euro. Arsenal coraz rzadziej szuka okazji, coraz częściej celuje w zawodników, którzy realnie podniosą rywalizację w składzie.

Manchester City z budżetem 250 milionów funtów

Nowy menedżer Enzo Maresca ma dostać do dyspozycji aż 250 milionów funtów. Na liście są Enzo Fernandez, Elliot Anderson i Pedro Porro. Jeśli City naprawdę ruszy po Fernandeza, będzie to jeden z transferowych hitów lata. Mistrz sięga po jednego z najdroższych pomocników ostatnich lat, żeby otworzyć kolejny cykl dominacji? Brzmi znajomo.

Barcelona znowu liczy pieniądze

Rashford w Barcelonie? Katalończycy chcą, ale podobno oferują tylko połowę uzgodnionej wcześniej kwoty wykupu z United. Typowa barcelońska gra ostatnich sezonów. Transfer wygląda jednak bardzo blado w obliczu tranferu Anthonego Gordona za około 80 mln euro.

Cucurella wróci tylko jeśli klub najpierw sprzeda Koundego. Ansu Fati zaakceptował transfer do Monaco za około 13 milionów dolarów. Ten ostatni ruch boli bo jeszcze kilka lat temu Fati był przedstawiany jako następca Messiego. Teraz to smutny koniec pewnej historii.

Reszta rynku też pracuje

Joao Palhinha wraca do Sportingu po wypożyczeniu z Bayernu, co komplikuje plany Tottenhamu. Tyrone Mings może trafić do Besiktasu. I najciekawsza obserwacja na koniec: Mikkel Bro Hansen, 17-letni napastnik Bodø/Glimt, ma być obserwowany przez Chelsea, City, Newcastle, Barcelonę, Ajax i Juventus jednocześnie. Kiedy pół Europy patrzy na tego samego nastolatka, jego cena nie będzie niska jeszcze przez długo.

Oczywiście część tych historii upadnie po tygodniu. Część to gra agentów, część presja negocjacyjna. Ale jeśli choć połowa z tego pójdzie dalej to czeka nas jedno z bardziej elektryzujących okien ostatnich lat.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.