Ustawianie meczów, sztuczna inteligencja i milion reali kary — afera, która wstrząsnęła Serie A
Ogólnie to ta historia to materiał na scenariusz niezłego filmu. A wszystko zaczęło się od jednej przegranej. Pod koniec 2023 roku Botafogo straciło szansę na mistrzostwo Serie A na rzecz Palmeiras, a jego właściciel, amerykański miliarder John Textor nie zamierzał milczeć. W emocjonalnym wywiadzie po porażce 3:4 krzyczał wprost do kamery: „This is f***ing corruption! This is theft!” i zażądał anulowania wyników. Tak zaczęła się jedna z największych afer w historii brazylijskiego futbolu, która zbiera swoje pokłosie do teraz.
Oskarżenia i pierwsze zawieszenia
Textor, znany również jako współwłaściciel Crystal Palace i były szef Olympique Lyon, oparł swoje zarzuty na raporcie firmy Good Game!, która przy użyciu sztucznej inteligencji miała wykryć anomalie w sześciu meczach sezonu, podejrzane decyzje sędziowskie i nienaturalne zachowania zawodników na boisku.
Botafogo złożyło wniosek do sportowego trybunału STJD, domagając się rewanżów. Trybunał odrzucił roszczenia jako bezpodstawne. CBF pozwała Textora za zniesławienie. On sam otrzymał 30-dniowe zawieszenie za „kontrowersyjne komentarze”, ale nie zamierzał odpuszczać.
Eskalacja: komisja parlamentarna i groźba sześcioletniego banu
W 2024 roku sprawa trafiła na szczyt. Textor zeznawał przed specjalną Komisją Parlamentarną ds. Manipulacji Meczów, wskazując na „kryminalne wzorce” w brazylijskim futbolu i oskarżając kolejne kluby w tym São Paulo i Palmeiras. Stowarzyszenie Sędziów Brazylijskich zażądało zawieszenia całej ligi.
STJD odpowiedział kolejnymi karami: 45 dni zawieszenia i 100 tysięcy reali grzywny za brak dowodów przy jednoczesnym trwaniu oskarżeń. Latem trybunał zagroził mu sześcioletnim banem co byłoby końcem jego przygody z brazylijskim futbolem.
Ugoda i raport CPI
W lutym 2025 roku Textor zdecydował się na ugodę: zapłacił milion reali (ok. 145 tys. euro) kary, unikając kolejnego zawieszenia. Miesiąc później CPI zakończyła swoje prace, identyfikując systemowe problemy w brazylijskim futbolu i proponując trzy nowe ustawy zaostrzające kary za ustawianie meczów.
Raport bezpośrednio nawiązywał do afery Textora i zarzutów korupcji wobec graczy São Paulo. Brazylijski futbol dostał sygnał, że coś w nim nie gra — niezależnie od tego, czy Textor miał rację, czy nie.
FIFA wkracza do gry: transfery, długi i konflikty interesów
Kiedy wydawało się, że afera nie może przybrać kolejnego wymiaru, nastąpiła eksplozja w innym kierunku. W 2025 roku FIFA nałożyła sankcje na Botafogo za nierozliczone transfery. Otóż okazało się, że klu nie uregulował pełnej należności za Thiago Almadę sprowadzonego z Atlanta United, mowa tu o 21 milionach dolarów. Gracz trafił do Botafogo, po czym został wypożyczony do Lyonu, czyli innego klubu z imperium Textora. Dla obserwatorów to nie był zbieg okoliczności, lecz klasyczny przykład manipulowania strukturą płatności w modelu multi-ownership.
Do tego wszystkiego doszło zamrożenie przez sąd w Rio de Janeiro 50 milionów dolarów należących do Eagle Football Holdings z powodu odrębnego długu. Textor nazwał to oczywiście „atakami politycznymi”. Krytycy widzą w tym coś zupełnie innego. Podobne pytania pojawiały się także przy transferach czterech brazylijskich graczy w tym Igora Jesusa i Cuiabano do Nottingham Forest, co kibice zaczęli nazywać „strategią pipeline” służącą ukrytym korzyściom finansowym.
Hmm… All from Botafogo, a John Textor club, not to mention Lyon (under Textor rein) signing Matt Turner, from Forest, then immediately loaning him to a MLS team.
— Rich Greenaway (@RednBlueRich) August 31, 2025
No corruption to see here, lads! Textor is coming! #NFFC #CPFC https://t.co/LrrDUCQsLF
Lyon, Crystal Palace i ostrzeżenie kibiców: „Textor is coming„
Na początku bieżącego 2026 roku Textor stracił kontrolę nad Olympique Lyon. Francuskie władze piłkarskie odebrały mu klub z powodu, jak to ujęły, „rażacych naruszeń prawnych„, obejmujących nieregularne transfery między klubami jego sieci. To był moment, w którym wszystkie wątki zaczęły się łączyć.
Na X zaczęły krążyć wiadomości od byłego prezydenta Botafogo, w których padały oskarżenia o próby powtórzenia w Derby County tego, co Textor robił z Nottingham Forest. Kibice drwili otwarcie: „No corruption to see here, lads! Textor is coming!” Coraz więcej głosów wskazuje, że człowiek, który przez dwa lata krzyczał o korupcji w brazylijskim futbolu, sam może być jej częścią. CBF i CPI uwzględniły te doniesienia w trwających śledztwach. Pozycja Textora w Botafogo i w całym światowym futbolu nigdy nie była bardziej niepewna.
Stan na dziś
Mamy początek marca 2026 roku a sprawa wciąż nie jest zamknięta. CBF bada nowe dowody, liga jest podzielona, a sam Textor, który w lutym stracił kontrolę nad Lyonem z powodu kontrowersji finansowych pozostaje postacią polaryzującą.
Trzeba oczywiście dodać, że Botafogo pod jego rządami grało bardzo dobrze bo wygrało mistrzostwo Serie A w 2024 roku i dotarło do finału Copa Libertadores. Sukcesy sportowe są oczywistym faktem, ale cień korupcji, pytania o integralność bezylijskiej Serie A oraz o przejrzystość samego Textora pozostają bez odpowiedzi.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.








