Wojna FIFA–UEFA wybuchła na dobre. Spór wokół Infantino trafił do sądu

Konflikt pomiędzy FIFA a UEFA wszedł na zupełnie nowy poziom. Światowa federacja w dokumentach złożonych w amerykańskim sądzie oskarżyła UEFA o prowadzenie „kampanii oszczerstw” wymierzonej w FIFA i jej kierownictwo. W tle znajduje się kontrowersyjny projekt FIFA Forward Enterprise wart 4,2 miliarda dolarów oraz możliwość skierowania przez UEFA sprawy Gianniego Infantino do organów ścigania w Szwajcarii.
To już nie jest zwykła polityczna wojna pomiędzy dwiema najpotężniejszymi organizacjami światowego futbolu. Spór przeniósł się do amerykańskich sądów, a UEFA próbuje zdobyć dokumenty, które mogłyby zostać wykorzystane przy rozważanym postępowaniu w Szwajcarii.
FIFA odpowiada zdecydowanie i próbuje te działania zablokować.
FIFA oskarża UEFA o „kampanię oszczerstw”
UEFA pod koniec sierpnia złożyła w kilku amerykańskich sądach wnioski o uzyskanie materiałów związanych z projektem FIFA Forward Enterprise. Chodzi między innymi o dokumenty i korespondencję FIFA, a także materiały związane z potencjalnymi inwestorami i doradcami projektu.
Jednym z najważniejszych podmiotów jest Thrive Capital, firma inwestycyjna kierowana przez Joshuę Kushnera. UEFA zwróciła się także o materiały dotyczące innych osób i przedsiębiorstw zaangażowanych w projekt.
FIFA odpowiedziała w sądzie federalnym w Kolorado. Prawnicy światowej federacji przekonują, że działania UEFA są elementem kampanii wymierzonej w FIFA oraz jej kierownictwo i domagają się odroczenia albo odrzucenia procedury pozyskiwania dokumentów.
Według FIFA UEFA próbuje wykorzystywać amerykański system prawny do publikowania informacji, które zgodnie z regulacjami federacji powinny pozostawać poufne.
FIFA podważa również podstawę działań europejskiej federacji, argumentując, że w Szwajcarii nie istnieje obecnie aktywne postępowanie karne przeciwko Infantino, a UEFA dopiero rozważa jego zainicjowanie.
Projekt za 4,2 miliarda dolarów rozpoczął największy kryzys Infantino
Źródłem konfliktu jest FIFA Forward Enterprise, czyli projekt, który miał diametralnie zmienić sposób finansowania światowej federacji.
Plan zakładał pozyskanie około 4,2 miliarda dolarów od prywatnych inwestorów w zamian za udział związany z przyszłymi przychodami FIFA, między innymi z mistrzostw świata oraz innych rozgrywek organizowanych przez federację.
Głównym inwestorem miała zostać grupa związana z Thrive Capital.
Projekt wywołał jednak ogromny sprzeciw w światowym futbolu. Szczególne obawy dotyczyły dopuszczenia prywatnego kapitału do aktywów i przychodów związanych z najważniejszymi rozgrywkami FIFA oraz sposobu, w jaki cała operacja była przygotowywana.
Ostatecznie 1 sierpnia FIFA wycofała propozycję, zaledwie kilka dni po tym, jak jej szczegóły stały się publiczne.
Wycofanie projektu nie zakończyło jednak kryzysu. Wręcz przeciwnie – rozpoczęło kolejną fazę konfliktu.
UEFA chce wiedzieć, co działo się za kulisami
Najpoważniejszy element całej sprawy dotyczy obecnie odpowiedzialności osób zaangażowanych w przygotowanie FIFA Forward Enterprise.
UEFA deklaruje, że rozważa przygotowanie zawiadomienia dotyczącego możliwego niewłaściwego zarządzania finansami FIFA. Potencjalna sprawa miałaby trafić do Szwajcarii, gdzie znajduje się siedziba światowej federacji.
W dokumentach przedstawionych przed amerykańskimi sądami prawnicy UEFA bardzo ostro oceniają projekt. Twierdzą, że mechanizm mógł umożliwić Infantino i niewielkiej grupie osób uzyskanie trwałego udziału w najcenniejszych aktywach FIFA i czerpanie z nich korzyści kosztem samej federacji, jej członków oraz innych uczestników światowego futbolu.
Są to jednak zarzuty i twierdzenia strony UEFA, a nie ustalenia sądu.
Na obecnym etapie UEFA próbuje przede wszystkim zabezpieczyć materiały, które pozwolą jej zdecydować, czy istnieją podstawy do dalszych działań w Szwajcarii.
FIFA kontratakuje. W tle pieniądze i walka o władzę
FIFA przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń.
Według światowej federacji sprzeciw UEFA wobec FIFA Forward Enterprise nie wynikał wyłącznie z troski o sposób zarządzania organizacją. FIFA sugeruje, że europejska federacja mogła bronić również własnej pozycji ekonomicznej.
Argument jest prosty: dodatkowe miliardy dolarów miały pozwolić FIFA znacząco zwiększyć inwestycje w słabsze piłkarsko państwa. Według FIFA rozwój futbolu poza Europą zwiększyłby globalną konkurencję i w długiej perspektywie mógłby ograniczyć dominację UEFA oraz europejskich rozgrywek klubowych.
Plan zakładał możliwość przeznaczenia ogromnych środków dla federacji członkowskich. AP informuje, że inwestycja mogła pozwolić na przygotowanie ofert sięgających 20 milionów dolarów dla każdego z 211 członków FIFA.
To pokazuje, dlaczego konflikt ma również ogromne znaczenie polityczne. Dla wielu mniejszych federacji pieniądze oferowane w ramach projektu stanowiłyby gigantyczny zastrzyk finansowy.
Norwegia chce odejścia Infantino
Pozycja Gianniego Infantino została tymczasem zachwiana także na poziomie federacji narodowych.
Szczególnie zdecydowane stanowisko zajęła Norwegia. Norges Fotballforbund oficjalnie wezwał 7 sierpnia Infantino do rezygnacji z funkcji prezydenta FIFA.
Prezes norweskiej federacji Lise Klaveness przekonywała, że zaufanie do obecnego kierownictwa zostało utracone i FIFA potrzebuje nowego przywództwa.
Kilka tygodni później sześć nordyckich federacji wydało wspólne stanowisko, w którym poinformowało o utracie zaufania do prezydenta FIFA i wyraziło poważne zastrzeżenia dotyczące sposobu zarządzania organizacją.
Norwegia pozostaje jednym z najbardziej zdecydowanych przeciwników Infantino.
Infantino może mieć problem przed wyborami
Moment wybuchu konfliktu jest dla prezydenta FIFA szczególnie niebezpieczny.
W marcu 2027 roku mają odbyć się wybory prezydenta FIFA. Jeszcze kilka miesięcy temu kolejna kadencja Infantino wydawała się niemal formalnością. Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać.
Według Associated Press część europejskich federacji wycofała poparcie dla obecnego prezydenta, a opór wobec jego działań nie ogranicza się wyłącznie do UEFA. Krytyczne stanowiska wobec sposobu przeprowadzenia projektu pojawiły się także w innych konfederacjach.
Jednocześnie Infantino wciąż może liczyć na poparcie szeregu federacji z Afryki, Azji, Ameryki Południowej oraz innych regionów świata.
Do tej pory nie pojawił się również oficjalny kontrkandydat, który mógłby realnie rzucić mu wyzwanie. Termin zgłaszania kandydatur ma upłynąć 18 listopada 2026 roku.
Największy kryzys prezydentury Gianniego Infantino
Najbliższe tygodnie mogą mieć ogromne znaczenie dla przyszłości światowego futbolu.
Projekt FIFA Forward Enterprise został wycofany, ale jego polityczne konsekwencje dopiero zaczynają być widoczne. UEFA chce dokumentów. FIFA próbuje powstrzymać ich zdobycie. Europejskie federacje coraz mocniej kwestionują sposób zarządzania światową organizacją, a część działaczy otwarcie mówi już o konieczności zmiany prezydenta.
Najważniejsze pytanie brzmi teraz, co znajduje się w dokumentach związanych z projektem wartym 4,2 miliarda dolarów i czy UEFA zdecyduje się ostatecznie skierować sprawę do szwajcarskich organów ścigania.
Dopóki nie zostanie złożone formalne zawiadomienie i nie rozpoczną się odpowiednie procedury, nie można mówić o postępowaniu karnym przeciwko Infantino.
Politycznie jednak wojna już trwa.
I może okazać się największym zagrożeniem dla władzy Gianniego Infantino od momentu, gdy w 2016 roku został prezydentem FIFA.
FAQ
Dlaczego FIFA i UEFA są w konflikcie?
Głównym źródłem obecnego konfliktu jest projekt FIFA Forward Enterprise, który zakładał pozyskanie około 4,2 miliarda dolarów od prywatnych inwestorów w związku z przyszłymi przychodami FIFA. UEFA oraz część federacji narodowych sprzeciwiły się projektowi i sposobowi jego przygotowania.
Czy przeciwko Gianniemu Infantino toczy się postępowanie karne?
Nie. Według informacji opublikowanych 3 września 2026 roku UEFA przygotowuje lub rozważa możliwość złożenia zawiadomienia w Szwajcarii dotyczącego potencjalnego niewłaściwego zarządzania. Obecnie nie oznacza to, że Infantino został oskarżony albo że toczy się przeciwko niemu proces karny.
Czy Gianni Infantino może stracić stanowisko prezydenta FIFA?
Tak, ale nie jest to obecnie przesądzone. Wybory prezydenta FIFA mają odbyć się w marcu 2027 roku. Część federacji wycofała poparcie dla Infantino, a Norwegia oficjalnie wezwała go do rezygnacji. Jednocześnie nadal posiada on istotne poparcie w wielu federacjach poza Europą i na razie nie ma oficjalnego kontrkandydata.
Kto jest lepszy?
Wybierz jedną kartę i zobacz wynik głosowania.






