Vedat Muriqi unosi ręce w geście radości po zdobyciu gola dla Mallorki w meczu La Liga z Realem Madryt.
Fot. Vedat Muriqi cieszy się po zdobyciu bramki dla RCD Mallorca w meczu z Realem Madryt / IMAGO / NurPhoto / xJosexBretonx

Mallorca 2-1 Real Madryt. Potężny cios w walkę o mistrzostwo Hiszpanii

Real Madryt doznał bardzo bolesnej porażki w kluczowym momencie sezonu. Zespół Alvaro Arbeloi przegrał na wyjeździe z Mallorcą 2-1, a decydujący gol padł już w doliczonym czasie gry. Bohaterem gospodarzy został Vedat Muriqi, który zadał cios mogący poważnie ogranicza mistrzowskie szanse Królewskich.

Real od początku próbował narzucić warunki i długo wydawało się, że to goście są bliżej objęcia prowadzenia. Najaktywniejszy był Kylian Mbappe, który kilka razy dochodził do dogodnych sytuacji, ale świetnie między słupkami spisywał się Leo Roman. Bramkarz Mallorki zatrzymał Francuza zarówno po uderzeniu w sytuacji sam na sam, jak i po technicznym strzale w kierunku dalszego słupka.

Niewykorzystane okazje zemściły się tuż przed przerwą. W 41 minucie Manu Morlanes wykorzystał dośrodkowanie Pablo Maffeo, opanował piłkę w polu karnym i precyzyjnym strzałem pokonał Andrija Łunina. Dla gospodarzy był to moment przełomowy, bo Mallorca zyskała nie tylko prowadzenie, ale i ogromną wiarę, że może sprawić sensację.

Po zmianie stron Real naciskał jeszcze mocniej. Arbeloa próbował odmienić obraz spotkania zmianami, posyłając na boisko między innymi Viniciusa Juniora i Jude’a Bellinghama. Królewscy długo bili jednak głową w mur, a Mallorca broniła się z dużą dyscypliną i czekała na okazję do kontrataku.

Wydawało się, że Real uratował przynajmniej punkt w 88 minucie. Eder Militao, wracający po dłuższej przerwie, znakomicie zamknął dośrodkowanie Trenta Alexandra-Arnolda z rzutu rożnego i mocnym strzałem głową doprowadził do remisu 1-1. Końcówka zapowiadała nerwowy finisz, ale to nie goście zadali ostatni cios.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Mallorca wyprowadziła szybki atak, a Vedat Muriqi znakomicie wykończył akcję, ponownie wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Son Moix eksplodowało z radości, a Real został z ogromnym niedosytem i świadomością, że stracił punkty w jednym z najważniejszych momentów sezonu.

Dla Mallorki to zwycięstwo ma gigantyczne znaczenie nie tylko prestiżowe, ale i tabelaryczne. Drużyna zrobiła ważny krok w stronę utrzymania, a jednocześnie wstrząsnęła wyścigiem o mistrzostwo Hiszpanii. Dla Realu to natomiast porażka, która może mieć dalekosiężne skutki, zwłaszcza jeśli Barcelona wykorzysta potknięcie rywala.

Królewscy oddali więcej strzałów i częściej atakowali, ale zabrakło im skuteczności, a kapitalny mecz rozegrał Leo Roman. Mbappe był najgroźniejszym zawodnikiem Realu, lecz tym razem nie zdołał znaleźć drogi do siatki. Gdy wydawało się, że madrytczycy urwali choć punkt, Muriqi zamienił ich wieczór w sportowy koszmar.

Mallorca 2-1 Real Madryt / Statystyki / Dziennik Piłkarski

Mallorca – Real Madryt 2:1 (1:0)
Bramki: Morlanes 41, Muriqi 90+1 – Militao 88.

Mallorca 2-1 Real Madryt / Tabela LaLiga / Dziennik Piłkarski

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.