Michel Platini i Gianni Infantino na dramatycznej grafice newsowej z logo FIFA w tle, ilustrującej skargę karną byłego szefa UEFA przeciwko obecnemu prezydentowi FIFA przed Mistrzostwami Świata 2026.
Michel Platini kontra Gianni Infantino. Stara sprawa FIFA wraca w najgorszym możliwym momencie bo tuż przed startem mundialu 2026.

Michel Platini kontra Gianni Infantino. Skarga przed MŚ

Michel Platini kontra Gianni Infantino. Ten konflikt wraca dokładnie w momencie, w którym FIFA chciałaby mówić tylko o piłce, stadionach i starcie mundialu. Były prezydent UEFA złożył we Francji skargę karną oraz osobny pozew cywilny przeciwko światowej federacji i jej obecnemu szefowi. Chodzi o sprawę sprzed ponad dekady, ale jej polityczny ciężar wciąż jest ogromny.

Skarga karna złożona w Paryżu obejmuje zarzuty wobec Gianniego Infantino, byłego dyrektora prawnego FIFA Marco Villigera oraz byłego szefa komisji audytu Domenico Scali. Platini zarzuca im między innymi działania, które miały doprowadzić do jego wyeliminowania z walki o fotel prezydenta FIFA. To nie jest zwykłe „odgrzewanie starej sprawy”. To próba prawnego rozliczenia jednego z najważniejszych momentów w historii współczesnej federacji.

Sednem całej historii pozostaje płatność w wysokości 2 mln franków szwajcarskich, którą FIFA przekazała Platiniemu w 2011 roku za zgodą Seppa Blattera. Gdy sprawa wypłynęła w 2015 roku, były francuski gwiazdor i szef UEFA został zawieszony przez organy etyczne. To praktycznie zamknęło mu drogę do startu w wyborach prezydenckich FIFA w 2016 roku. Wybory wygrał wtedy Infantino, wcześniej sekretarz generalny UEFA pod kierownictwem Platiniego.

Ważny jest tu jeden szczegół: Platini i Blatter zostali później prawomocnie uniewinnieni w Szwajcarii. Szwajcarski federalny sąd apelacyjny oczyścił ich z zarzutów oszustwa i fałszerstwa w marcu 2025 roku, a uniewinnienie stało się ostateczne kilka miesięcy później. Platini od dawna sugerował, że cała sprawa nie była wyłącznie problemem prawnym, ale polityczną operacją, która miała zablokować jego dojście do władzy w FIFA.

Dla FIFA timing jest fatalny. Mistrzostwa Świata 2026 mają być największym turniejem w historii, a tymczasem tuż przed startem wraca temat zakulisowych układów, wpływów i walki o władzę. Infantino i FIFA mogą oczywiście powtarzać, że sprawa jest zamknięta albo bezpodstawna, ale sam fakt złożenia nowych pozwów sprawia, że stary cień nad federacją znów robi się bardzo widoczny.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.