Podczas rewanżowego meczu 1/16 finału Ligi Europy z Lille (0-2, 26 lutego 2026) ultras Delije Sever przygotowali jedną z najpiękniejszych opraw sezonu. Na trybunie północnej stadionu Rajko Mitić rozwinęli ogromne tifo z ikoną św. Szymona Nemanji (XII-wiecznego założyciela dynastii Nemanjiciów i świętego prawosławnego) oraz banerem z napisem: „May our faith lead you to victory” („Niech nasza wiara prowadzi was do zwycięstwa”). Skandal! grzmią kibice w nie tylko w Serbii, ale i całej Europie.
🚨 This is an absolute disgrace and a scandal! #UEFA has fined Crvena Zvezda €95,500 over this choreography!
— Based Serbia (@SerbiaBased) March 27, 2026
The largest portion €40,000 was issued for allegedly "displaying a message deemed inappropriate for a sporting event and for supposedly undermining the reputation and… pic.twitter.com/Sfxnx4gX4t
Choreografia była perfekcyjnie zsynchronizowana z wejściem zawodników i hymnem rozgrywek. Serbscy kibice tradycyjnie łączą w ten sposób wiarę prawosławną z patriotyzmem. Sprawa nabrała rozgłosu, gdy w sieci zaczął krążyć viralowy post oburzonych kibiców. UEFA jednak nie tylko nie doceniła oprawy, ale postanowiła ukarać klub.
Decyzja Control, Ethics and Disciplinary Body (CEDB) zapadła 25 marca 2026 roku i jest już oficjalna. Crvena Zvezda otrzymała łączną karę 95 500 euro, z czego 40 000 euro to właśnie grzywna za „transmitting a message that is not fit for a sports event” (przekazanie komunikatu nieodpowiedniego na imprezie sportowej) oraz „bringing the sport of football, and UEFA in particular, into disrepute” (podważanie reputacji piłki nożnej i samej UEFA). Do tego doszły kary za race (€17 000), rzucanie przedmiotów (€10 500) oraz blokowanie przejść publicznych (€28 000). Całość idealnie wpisuje się w narrację, którą od lat powtarzają kibice z Bałkanów – UEFA karze za race czy blokady, ale tym razem przekroczyła granice, atakując jawne wyrażanie wiary religijnej.
Reakcje w mediach społecznościowych są jednoznaczne: „To hańba i skandal”, „UEFA=👹”. Serbscy kibice podkreślają, że podobnych religijnych tifo nikt wcześniej nie karał w ten sposób. Tymczasem Crvena Zvezda odpadła z Europy, a Delije Sever po raz kolejny pokazali, że ich oprawy to nie tylko pirotechnika, lecz przede wszystkim manifest tożsamości.
Czy UEFA naprawdę chce walczyć z „niewłaściwymi przekazami”, czy po prostu boi się silnej, chrześcijańskiej tożsamości trybun? Czas pokaże. Na razie fani z całego kontynentu solidaryzują się z Delije.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















