Czechy mają swoją mundialową sensację. Do finalnej kadry na MŚ 2026 trafił zaledwie 17-letni Hugo Sochurek, pomocnik Sparty Praga. Najpierw debiut w dorosłej reprezentacji, potem status najmłodszego piłkarza w historii czeskiej kadry, a kilka dni później bilet na mundial. Da się szybciej? Chyba nie.
Sochurek pojawił się na boisku w sparingu z Kosowem, wygranym przez Czechów 2:1. Zaraz potem selekcjoner Miroslav Koubek musiał ściąć listę powołanych z 29 do 26 nazwisk i to był, jak sam przyznał, jeden z najtrudniejszych momentów w jego trenerskiej karierze. Trzech zawodników straciło mundialowe marzenia. Młody pomocnik Sparty swoje zachował.
Sochurek urodził się 7 czerwca 2008 roku w Taborze. Ma 183 cm, gra jako środkowy pomocnik i według Transfermarkt jest już wyceniany na 3,5 mln euro. Droga do Sparty wiodła przez tamtejsze Taborsko, potem przyszły młodzieżowe mistrzostwa Europy i świata U17, w lutym 2026 debiut w ekstraklasie, a kilka miesięcy później powołanie na największy turniej na świecie. W piłce takie kariery to rzadkość.
Czesi na mundialach nie grali od 2006 roku, więc sam awans jest już wydarzeniem. W grupie A zmierzą się z Koreą Południową, Meksykiem i RPA, a pierwszy mecz rozegrają właśnie z Koreańczykami w Guadalajarze. Sochurek, jeśli dostanie minuty na boisku, jego historia może być jednym z najfajniejszych obrazków całego turnieju.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















