Gennaro Gattuso siedzący na ławce trenerskiej podczas meczu piłkarskiego.
Fot. Gennaro Gattuso / IMAGO / Independent Photo Agency Int.

Gennaro Gattuso zaczyna nowy projekt w Lazio. W Rzymie szykują lato pełne decyzji

Gattuso przyjeżdża do Rzymu nie po to, żeby coś podkręcić. Przyjeżdża po to, żeby zacząć od nowa.

Według „Corriere dello Sport” były selekcjoner reprezentacji Włoch ma pojawić się w stolicy już dziś a przyjazd przyspieszono nawet o jeden dzień. Wieczorem możliwe jest pierwsze robocze spotkanie z dyrektorem sportowym Angelo Fabianim, a od czwartku ruszają właściwe rozmowy w Formello. Plan przygotowań, sparingi i przede wszystkim rynek transferowy.

Lazio potrzebuje tego resetu. Klub skończył poprzedni sezon na dziewiątym miejscu w Serie A, bez europejskich pucharów i po przegranym finale Pucharu Włoch z Interem. Druga kadencja Maurizio Sarriego zakończyła się rozstaniem za porozumieniem stron. Reuters już wtedy wskazywał Gattuso jako kandydata do przejęcia drużyny ze Stadio Olimpico.

Gattuso przyjeżdża z całym sztabem i charakterystyczne dla niego jest to, że nie czeka na oficjalne podpisanie kontraktu, żeby zacząć pracę. Według „Corriere dello Sport” już od kilku dni kontaktuje się z zawodnikami Lazio, sprawdza nastawienie, buduje relacje. U niego zawsze było tak samo. Najpierw grupa i atmosfera w szatni, dopiero potem taktyczne szczegóły.

Taktycznie Lazio ma grać wyżej, agresywniej i szybciej. Włoska prasa przewiduje ustawienie 4-3-3 z możliwą opcją 4-2-3-1. Gattuso uważa, że piłka w Serie A porusza się za wolno a jego drużyna ma być bardziej bezpośrednia i fizycznie wymagająca. Pierwszymi punktami odniesienia nowego projektu mają być Mattia Zaccagni, Nicolo Rovelli i Taylor.

Budżet będzie wymagał rozsądku. Lotito i Fabiani obiecali Gattuso cztery lub pięć wzmocnień, ale część ruchów przychodzących zależy od sprzedaży. Dużo mówi się o sytuacji Mario Gili i Alessia Romagnolego bo obaj mają kontrakty do 2027 roku, obaj byli ważnymi elementami projektu Sarriego, i obaj mogą odejść już tego lata.

Gattuso bierze projekt, który może go mocno wypromować albo równie mocno poturbować. Puste Olimpico, napięte relacje z kibicami, brak Europy i trudny rynek transferowy to nie jest komfortowe tło dla nowego początku. Ale Lazio najwyraźniej uznało, że właśnie taki trener jest teraz potrzebny. Nie ktoś spokojny i dyplomatyczny, ale ktoś, kto natychmiast podniesie temperaturę.

Gattuso ma dać Lazio charakter i poczucie nowego początku. Teraz wszystko zależy od tego, czy za słowami pójdą mądre decyzje kadrowe. Bo bez dobrego mercato nawet największy temperament trenera nie wystarczy.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.