Chris Richards z Crystal Palace walczy o piłkę z Newertonem z Shakhtara Donetsk podczas półfinału Ligi Konferencji UEFA 2025/26 w Krakowie.
Fot. Chris Richards z Crystal Palace i Newerton z Shakhtara Donetsk / Półfinał Ligi Konferencji UEFA / IMAGO / NurPhoto / Andrzej Iwańczuk

Shachtar Donieck 1:3 Crystal Palace. Londyńczycy o krok od finału Ligi Konferencji

Analizy statystyczne meczów piłkarskich

Crystal Palace wykorzystało zabójczą skuteczność, szybkie przejścia do ataku i błędy defensywy Szachtara, wygrywając 3:1 w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Konferencji. Mimo ogromnej przewagi Ukraińców w posiadaniu piłki, to zespół Olivera Glasnera wypracował znacznie groźniejsze sytuacje i wraca do Londynu z dwubramkową zaliczką.

Crystal Palace rozpoczęło spotkanie w wymarzony sposób, bo już po 21 sekundach Ismaïla Sarr wykorzystał podanie Jeana-Philippe’a Matety i precyzyjnym strzałem dał Anglikom prowadzenie. Był to najszybszy gol w historii Ligi Konferencji, a jednocześnie idealny przykład tego, jak Palace chciało grać w Krakowie: prosto, szybko i bez zbędnego ryzyka. Szachtar po fatalnym początku przejął inicjatywę, długo utrzymywał się przy piłce i próbował budować akcje pozycyjne, ale w pierwszej połowie brakowało mu konkretu w ostatniej tercji boiska.

Po przerwie gospodarze odpowiedzieli bardzo szybko. W 47. minucie Oleh Ocheretko doprowadził do remisu po rzucie rożnym, wykorzystując zgranie Kauã Eliasa i chwilę pasywności defensywy Crystal Palace. Ten gol na moment odwrócił dynamikę meczu, bo Szachtar zaczął grać odważniej i z większą energią. Problem w tym, że Palace nie spanikowało. Londyńczycy przetrwali mocniejszy fragment rywala, po czym ponownie uderzyli tam, gdzie Szachtar był najbardziej wrażliwy — przy dośrodkowaniach, stałych fragmentach i drugich piłkach w polu karnym.

Najważniejsze statystyki pokazują bardzo wyraźny kontrast między kontrolą meczu a realnym zagrożeniem pod bramką. Szachtar miał aż 71% posiadania piłki, wykonał 514 podań przy 216 Crystal Palace i oddał 15 strzałów przy 10 rywala. Jednak tylko jeden strzał gospodarzy był celny, podczas gdy Palace trafiło w światło bramki aż siedem razy. Równie mocno przemawia xG: Szachtar wygenerował około 1.0 gola oczekiwanego, a Crystal Palace 2.1. Do tego Ukraińcy mieli 13 rzutów rożnych przy zaledwie jednym Palace, ale nie potrafili zamienić tej przewagi terytorialnej na wystarczającą liczbę czystych okazji.

Szachtar Donieck 1:3 Crystal Palace / Statystyki / Dziennik Piłkarski

Kluczowym momentem meczu była 58. minuta, kiedy Daichi Kamada przywrócił prowadzenie Crystal Palace. Japończyk zachował się bardzo przytomnie w polu karnym i wykorzystał chaos po dalekim wrzucie z autu. Szachtar wcześniej został ostrzeżony podobną sytuacją, gdy Mateta obił słupek, ale nie wyciągnął wniosków. W końcówce Kamada dołożył asystę przy bramce Jørgena Stranda Larsena, który w 84. minucie wykorzystał błąd obrońcy, dobrze przyjął piłkę i spokojnie wykończył akcję. Ten gol może mieć ogromne znaczenie w kontekście rewanżu, bo 3:1 na wyjeździe daje Palace komfort, ale nie zamyka jeszcze rywalizacji.

Analizując cały mecz, Crystal Palace wygrało przede wszystkim dojrzałością taktyczną i efektywnością. Szachtar wyglądał lepiej w posiadaniu, miał więcej podań, częściej przebywał na połowie przeciwnika i próbował narzucić własny rytm, ale jego ataki zbyt często kończyły się strzałami z niewygodnych pozycji albo niedokładnymi decyzjami w polu karnym. Palace było bardziej bezpośrednie, groźniejsze po przechwytach i skuteczniejsze w wykorzystywaniu błędów rywala. Przed rewanżem na Selhurst Park Anglicy są zdecydowanie bliżej finału, ale Szachtar pokazał, że potrafi dominować fragmentami meczu, więc Crystal Palace nie może potraktować drugiego spotkania jak formalności.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.