Wiadomości

Dziewięć goli i historyczny rekord! Como upokorzyło Lens w Lidze Mistrzów

To jeden z najbardziej niewiarygodnych wyników w historii Ligi Mistrzów. Como, prowadzone przez Cesca Fabregasa, rozbiło na wyjeździe RC Lens aż 9:1, wyrównując rekord rozgrywek pod względem różnicy bramek. Włoski zespół, który dopiero debiutuje w najbardziej prestiżowych europejskich rozgrywkach klubowych, urządził rywalom prawdziwy pokaz skuteczności. Tasos Douvikas zdobył trzy bramki, kolejnych sześciu zawodników wpisało się na listę strzelców, a gospodarze przez większość spotkania byli bezradni wobec kolejnych ataków przyjezdnych. To rezultat, który już na stałe zapisał się w historii Champions League.

Strzelanie rozpoczęło się w 7. minucie, gdy Douvikas po raz pierwszy pokonał bramkarza Lens. Grecki napastnik podwyższył prowadzenie w 32. minucie, a osiem minut później Nico Paz zdobył trzecią bramkę. Do przerwy Como prowadziło 3:0, ale prawdziwy festiwal strzelecki rozpoczął się po zmianie stron. W 47. minucie trafił Lucas Da Cunha, następnie Marc Oliver Kempf, a w 57. minucie Douvikas skompletował hat tricka. Po niespełna godzinie gry było już 6:0, a gospodarze nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie rywali. Dla Greka był to szczególny wieczór, ponieważ dzięki trzem trafieniom zwiększył dorobek w obecnej edycji Ligi Mistrzów do sześciu goli i został liderem klasyfikacji strzelców na tym etapie rozgrywek.

Como nie zamierzało zwalniać tempa. W 62. minucie siódmego gola zdobył Mattia Liberali, a kilka minut później Ruben Aguilar odpowiedział honorowym trafieniem dla Lens. Nie zmieniło to jednak przebiegu spotkania. W 69. minucie Martin Baturina podwyższył prowadzenie na 8:1, a w doliczonym czasie wynik ustalił zaledwie 18-letni Matteo Papaccioli. Wychowanek włoskiego klubu zadebiutował tego wieczoru w europejskich pucharach i zakończył swój występ bramką, która przypieczętowała historyczny rezultat. Na Stade Bollaert Delelis doszło do spotkania, w którym jeden zespół wykorzystał niemal każdą nadarzającą się okazję, a drugi nie był w stanie powstrzymać rozpędzonego przeciwnika.

Lens 1:9 Como / Statystyki / Dziennik Piłkarski
Lens 1:9 Como / Statystyki / Dziennik Piłkarski

Statystyki pokazują ogromną przewagę Como, choć sam wynik jest jeszcze bardziej spektakularny niż liczby dotyczące przebiegu gry. Włosi utrzymywali się przy piłce przez 57,4 procent czasu, podczas gdy Lens miało 42,6 procent posiadania. Goście oddali 18 strzałów, z których aż 12 było celnych. Gospodarze odpowiedzieli 11 próbami, ale tylko trzy zmusiły bramkarza Como do interwencji lub zakończyły się bramką. Włosi wykonali 588 celnych podań przy skuteczności 91 procent, natomiast Lens zanotowało 409 dokładnych zagrań i 87 procent celności. Obie drużyny wywalczyły po pięć rzutów rożnych. Szczególnie wymowna jest jednak statystyka kontaktów z piłką w polu karnym rywala. Como zanotowało ich 31, a Lens zaledwie 10. Według modelu Shotify wskaźnik oczekiwanych goli wyniósł 4,27 xG dla gości i 0,77 xG dla gospodarzy, co jeszcze mocniej podkreśla wyjątkową skuteczność zwycięzców.

Wynik 9:1 oznacza wyrównanie największej różnicy bramek w historii Ligi Mistrzów. Wcześniej zwycięstwa różnicą ośmiu trafień zanotowały Liverpool, który w 2007 roku rozgromił Beşiktaş 8:0, oraz Real Madryt, pokonując Malmö 8:0 w 2015 roku. Como jest jednak pierwszym zespołem, który osiągnął tak wysoką przewagę na wyjeździe. Włosi zostali również dopiero drugą drużyną w historii Champions League, która strzeliła dziewięć goli w jednym spotkaniu. Wcześniej dokonał tego Bayern Monachium w 2024 roku, wygrywając z Dinamem Zagrzeb 9:2. Tamto spotkanie przyniosło łącznie 11 bramek, podczas gdy w meczu Lens z Como padło ich 10.

Dla Cesca Fabregasa jest to kolejny dowód, że prowadzony przez niego zespół potrafi rywalizować z europejskimi markami. Como rozpoczęło fazę ligową od zwycięstwa 4:1 z RB Lipsk, następnie przegrało 2:3 z Feyenoordem, ale w trzeciej kolejce pokonało Manchester United 4:1. Po czterech spotkaniach Włosi mają dziewięć punktów, 19 strzelonych goli i osiem straconych, co daje im imponujący bilans bramkowy plus 11. Po czwartej kolejce zajmują czwarte miejsce w tabeli fazy ligowej. Lens znalazło się natomiast w zupełnie innej sytuacji, ponieważ po czterech występach ma tylko trzy punkty i bilans bramkowy 4:16. Jeszcze niedawno występy Como w Lidze Mistrzów można było traktować jako niezwykłą przygodę klubu znad jeziora. Po takim zwycięstwie trudno jednak nie uznać drużyny Fabregasa za jedno z największych objawień rozgrywek.

FAQ

Jaki był wynik meczu Lens z Como?

Como wygrało z RC Lens 9:1 w czwartej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Spotkanie rozegrano 4 listopada 2026 roku we Francji.

Kto strzelił gole dla Como?

Tasos Douvikas zdobył trzy bramki. Po jednym trafieniu dołożyli Nico Paz, Lucas Da Cunha, Marc Oliver Kempf, Mattia Liberali, Martin Baturina i Matteo Papaccioli.

Jaki rekord ustanowiło Como?

Como wyrównało rekord największego zwycięstwa w historii Ligi Mistrzów pod względem różnicy bramek, wygrywając różnicą ośmiu goli. Jednocześnie ustanowiło rekord najwyższego zwycięstwa na wyjeździe w tych rozgrywkach.

Jakie były statystyki meczu Lens z Como?

Como miało 57,4 procent posiadania piłki, oddało 18 strzałów, w tym 12 celnych, i osiągnęło 91 procent skuteczności podań. Lens zanotowało 11 strzałów, trzy celne i 42,6 procent posiadania.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.

PIŁKARSKI POJEDYNEK

Kto jest lepszy?

Wybierz jedną kartę i zobacz wynik głosowania.

NA BIEŻĄCO

Najnowsze publikacje

Zobacz wszystkie →