Wrexham AFC, klub należący do Ryana Reynoldsa i Roba McElhenneya, nie zwalnia tempa w walce o awans do Premier League. Obecnie zajmując szóste miejsce w Championship, zespół już planuje letnie wzmocnienia, które mogą zaskoczyć całą ligę. Według wiarygodnych źródeł, takich jak TEAMtalk i ESPN, na celowniku Wrexham znajdują się dwaj czołowi piłkarze z Premier League: Andy Robertson (Liverpool) i Harry Wilson (Fulham), których kontrakty wygasają latem.
Robertson i Wilson
Andy Robertson, 32-letni kapitan reprezentacji Szkocji i legenda Liverpoolu, mógłby dołączyć do Wrexham jako wolny agent. Jego kontrakt z The Reds wygasa w czerwcu, a jego przyszłość w klubie stoi pod znakiem zapytania. Były zawodnik Liverpoolu, Glen Johnson, otwarcie przyznał, że choć transfer do Wrexham może wydawać się krokiem wstecz, to projekt Reynoldsa i McElhenneya – z wizją, planem i rosnącym budżetem – może skusić nawet tak doświadczonego gracza.
Harry Wilson, 28-letni Walijczyk i wychowanek Liverpoolu, to historia pełna emocji. Obecnie błyszczy w Fulham, ale jego kontrakt również wygasa. Co więcej, Wilson pochodzi z Wrexham – to jego rodzinne miasto. Powrót do korzeni mógłby być nie tylko lukratywnym ruchem, ale i sentymentalnym powrotem do domu. Choć obaj zawodnicy mają oferty z czołowych klubów Premier League i Europy, Wrexham już wielokrotnie udowodniło, że potrafi zaskakiwać. Kupno przez „Hollywood”, awanse rok po roku i globalna popularność klubu pokazują, że Reynolds i McElhenney mają ambicje sięgające daleko poza boisko. Jeśli Wrexham awansuje do Premier League, a tak może się stać, letnie okno transferowe może przynieść jedne z najciekawszych ruchów w historii ligi.
Co to oznacza dla Wrexham?
Jeśli Robertson i Wilson dołączą do zespołu, Wrexham stanie się prawdziwą sensacją. Od National League do Premier League w kilka lat, a na boisku gwiazdy z topu – to byłby nie tylko sportowy, ale i marketingowy majstersztyk. Fani na całym świecie z niecierpliwością czekają na rozwój wydarzeń, a Reynolds i McElhenney już teraz udowadniają, że w futbolu 2026 roku nic nie jest niemożliwe.
Wrexham AFC celuje w wielkie nazwiska, a plotki transferowe nabierają tempa. Jeśli awans do Premier League stanie się faktem, letnie okno transferowe może przynieść prawdziwą rewolucję. Czy Andy Robertson i Harry Wilson zdecydują się na sentymentalny powrót do korzeni? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Wrexham znów jest na ustach całego piłkarskiego świata.
Zespół przygotowuje się do starcia z Chelsea Londyn w piątej rundzie Pucharu Anglii. Czy znowu zaskoczy? Możliwe.
Dlaczego Hollywood?
Od 2020 roku Wrexham AFC należy do dwóch hollywoodzkich aktorów i producentów:
- Ryana Reynoldsa (Deadpool, Free Guy’a, Red Notice)
- Roba McElhenneya (głównie znany z serialu „To zawsze jest słonecznie w Filadelfii”, ale też producent i aktor).
Obaj kupili klub za symboliczną kwotę (ok. 2 mln funtów), ale włożyli w niego miliony dolarów własnego kapitału plus przyciągnęli sponsorów i inwestorów z USA. To nie jest zwykłe przejęcie – to projekt, w którym piłka nożna miesza się z show-biznesem na niespotykaną skalę.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















