W środowym ćwierćfinale Pucharu Polski doszło do prawdziwej sensacji! Trzecioligowa Zawisza Bydgoszcz pokonała w rzutach karnych drugoligową Chojniczankę Chojnice (1:1, k. 5:4) i awansowała do półfinału rozgrywek. Mecz, który odbył się na stadionie w Bydgoszczy, dostarczył kibicom ogromnych emocji i potwierdził, że w Pucharze Polski nie ma miejsca na faworyzowanie.
Przebieg spotkania
Pierwsza połowa meczu była wyrównana, ale to Zawisza jako pierwsza zdołała przełamać defensywę rywali. W 31. minucie po dośrodkowaniu Michała Cywińskiego piłkę do siatki skierował Filip Kozłowski, dając gospodarzom prowadzenie 1:0. Chojniczanka próbowała odpowiedzieć, ale bramkarz Zawiszy, Michał Oczkowski, był na posterunku.
W drugiej połowie Chojniczanka zaczęła grać bardziej ofensywnie i w 64. minucie doprowadziła do wyrównania za sprawą Valerijsa Sabali. Mimo kilku groźnych sytuacji z obu stron, wynik nie uległ już zmianie i sędzia zarządził dogrywkę.
Dodatkowe 30 minut gry nie przyniosło rozstrzygnięcia. Obie drużyny miały swoje szanse, ale ostatecznie o awansie zadecydował konkurs rzutów karnych. Zawisza wykonała „jedenastki” bezbłędnie, podczas gdy w Chojniczance pomylił się Jakub Żywicki, uderzając nad poprzeczką.
Trener Zawiszy, Adrian Stawski, po meczu powiedział: „To wielki sukces dla naszego zespołu. Jesteśmy w półfinale Pucharu Polski i marzymy o finale. Ale musimy pozostać pokorni i skupić się na kolejnym meczu.”
Z kolei szkoleniowiec Chojniczanki, Marek Brzozowski, przyznał: „Jest nam bardzo przykro. Mieliśmy szansę na historyczny awans, ale niestety nie udało się. Teraz musimy skupić się na lidze i uratować ten sezon.”
Zawisza Bydgoszcz udowodniła, że w piłce nożnej nie zawsze wygrywa ten, kto jest wyżej w tabeli. Trzecioligowiec pokazał charakter i determinację, awansując do półfinału Pucharu Polski. To wielki sukces dla klubu i jego kibiców, którzy z pewnością będą wspierać zespół w dalszej walce o trofeum.
Autor
-
Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.















