grafika podsumowująca finał Pucharu Polski 2026, w którym Górnik Zabrze pokonał Raków Częstochowa 2:0.
Finał Pucharu Polski 2026: Górnik Zabrze wygrał z Rakowem Częstochowa 2:0 i sięgnął po siódme trofeum w historii.

Górnik Zabrze zdobył Puchar Polski 2026. Raków Częstochowa pokonany w finale

Górnik Zabrze napisał nową historię polskiej piłki. Na Stadionie Narodowym w Warszawie w wielkim finale Pucharu Polski 2026 pokonał Raków Częstochowa 2:0. Bramki w tym meczu strzelali: Roberto Massimo oraz Maksym Khłań. Górnik wywalczył krajowe trofeum po raz siódmy w historii, a wywalczony sukces zapewnił udział w europejskich pucharach.

2 maja 2026 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie został rozegrany finałowy mecz Pucharu Polski. O krajowe trofeum i przepustkę do europejskich pucharów spotkały się Górnik Zabrze oraz Raków Częstochowa.

Początek spotkania należał do częstochowskiego zespołu, który miał przewagę w posiadaniu piłki i stworzył bramkową okazję już w 3. minucie. Dośrodkowanie z bocznego sektora boiska Jeana Carlosa trafiło do Bruensa. Uderzenie norweskiego napastnika zostało zablokowane.

W pierwszej połowie nie brakowało gry w środkowej strefie boiska. Na kolejną szansę na gola stworzoną przez walczące drużyny trzeba było poczekać do 23. minuty. W tym czasie Khlan oddaje niecelny strzał po rozegraniu piłki z rzutu wolnego.

W czasie spotkania Górnik stwarzał zagrożenie po stałych fragmentach gry. Jeden z nich w 32. minucie przyniósł spodziewany efekt. Dośrodkowanie Janży z rzutu rożnego trafiło na głowę Massimo. Zawodnik Górnika oddał celny strzał przy bliższym słupku i wyprowadził kolegów z drużyny na jednobramkowe prowadzenie.

Do zakończenia pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie, choć Górnik w 38. Minucie mógł podwyższyć prowadzenie. Autorem gola mógł zostać ukraiński pomocnik Khłań. Ostatecznie bramkarz Rakowa nie dał się pokonać.

Po zmianie stron Górnik kontrolował przebieg boiskowych wydarzeń. Szansa na gola pojawiła się dopiero w 61. minucie. Rezerwowy napastnik Rakowa Fadiga oddaje niecelny strzał głową.

Chwilę później Górnik Zabrze stworzył dwie groźne okazje, z których jedną wykorzystał. W 64. Minucie Liseth zostaje zablokowany. Sześćdziesiąt sekund później długie wybicie z obrony sprawiło ogromne problemy Tudorowi. Piłkę przejął Khłań i technicznym strzałem podwyższył prowadzenie.

Po tym zdarzeniu Górnik cofnął się do obrony oddając posiadanie piłki Rakowowi, który zaczął stwarzać bramkowe okazje. Aktywny był Fadiga oddając strzały zza pola karnego. Jeden z nich miał miejsce w 72. Minucie. Pierwsza celna próba w wykonaniu Rakowa była w 75. Minucie.

Podobnym wyczynem do Fadigi mógł pochwalić się Bulat, lecz bramkarz Górnika zachował czujność. Dwie minut później groźna sytuacja w polu karnym Górnika. Ostatecznie sędzia odgwizdał spalonego po zagraniu Brunesa do Fadigi.

W doliczonym czasie gry nerwy puściły norweskiemu napastnikowi Rakowa. Brunes otrzymał czerwoną kartkę po brutalnym faulu na Podolskim.

Po końcowym gwizdku Jarosława Przybyła ze złotych medali cieszyli się piłkarze Górnika pokonując Raków 2:0. Wywalczone trofeum było siódmym w historii klubu, co umocniło drużynę na drugim miejscu w klasyfikacji wszech czasów. Sukces w krajowym pucharze zapewnił udział w eliminacjach trzeciej rundy Ligi Europy sezonu 2026/2027.

Finał Pucharu Polski 2026

Górnik Zabrze – Raków Częstochowa 2:0 (1:0)

  1. Massimo, 65. Khlan
  2. Dimi (GOR) – 51. Lopez (RAK), 59. Repka (RAK) 90+3. Brunes (RAK)

Górnik Zabrze: Łubik – Sacek (83′ Olkowski), Janicki, Josema, Janża (89′ Ambros) – Kubicki, Hellebrand, Sadilek – Khlan (83′ Ikia Dimi), Liseth (89′ Podolski), Massimo (74′ Zmrzly)

Rezerwa: Loska – Bochniewicz, Lukoszek, Rakoczy

Raków Częstochowa: Zych – Svarnas, Racovitan, Dawidowicz (57′ Ameyaw)– Jean Carlos (66′ Amorim), Repka, Bulat, Tudor – Ivi (66′ Rocha), Makuch (46′ Diaby Fadiga) – Brunes

Rezerwa: Trelowski – Mosór, Pieńko, Arsenic, Kochergin

Sędziowie:

Sędzia główny: Jarosław Przybył

Sędziowie asystenci Sebastian Mucha, Marcin Lisowski

Sędzia techniczny Łukasz Kuźma

VAR: Bartosza Frankowski, Damian Sylwestrzak

Autor

  • Michał Kruk, autor tekstów na dziennikpilkarski.pl

    Fan sportu, w szczególności piłki nożnej. Pisanie wiadomości, ciekawostek sportowych to jego pasja. Posiada szeroką wiedzę sportową, którą przelewa na papier. Piłka nożna zawsze towarzyszy mu w życiu. Lubi mecze regionalnej piłki, min. Tura Bielsk Podlaski. Mieszka na Podlasiu