Julián Álvarez trzyma piłkę podczas meczu Atlético Madryt – Arsenal FC w półfinale Ligi Mistrzów.
Fot. Julian Alvarez podczas meczu Atletico Madryt – Arsenal FC w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów na stadionie Air Metropolitano w Madrycie / IMAGO / SOPA Images.

Karne zdecydowały o wyniku. Atletico Madryt i Arsenal z remisem w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów

Umiejętność strzelania rzutów karnych miała kluczowe znaczenie dla ustalenia wyniku pierwszego półfinałowego spotkania pomiędzy Atletico Madryt, a Arsenalem Londyn. Mecz zakończył się wynikiem 1:1, a na listę strzelców wpisali się: Vicktor Gyokeres oraz Julian Alvarez. Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane w Londynie.

W Lidze Mistrzów pozostały cztery zespoły. Dwa z nich stworzyły genialne widowisko, gdzie PSG pokonało Bayern Monachium 5:4. W drugiej półfinałowej parze spotkały się Atletico Madryt i Arsenal Londyn. Mecz rozgrywany był w Madrycie, a aktywniejsi piłkarze Artety stworzyli bramkową okazje już w 6. Minucie. Dośrodkowanie z bocznego sektora boiska trafiło na głowę piłkarza Kanonierów, lecz oddany strzał okazał się niecelny.

W pierwszej połowie Raya musiał zaprezentować swoje umiejętności. Hiszpan obronił uderzenie w 14. minucie Juliana Alvareza. Chwilę później Arsenal przeprowadził kontrę, a uderzenie Odegarda zostało zablokowane. W pierwszej połowie bramowało celnych strzałów na bramkę przeciwnika. Kolejny niecelny miał miejsce w 29. minucie za sprawą Alvareza.

Wynik meczu zmienił się tuż przed zakończeniem pierwszej połowy. Piłkarz Arsenalu faulowany był w polu karnym, a arbiter wskazał na jedenasty metr. W 44. minucie karnego wykorzystał Viktor Gyokeres i Arsenal prowadził 1:0.

Od początku drugiej połowy piłkarze Atletico Madryt ruszyli do odrabiania strat. Po zmianie stron pierwsza szansa na gola pojawiła się w 49. minucie. Na bezpośredni strzał z rzutu wolnego zdecydował się napastnik reprezentacji Argentyny Julian Alvarez. Futbolówka nieznacznie minęła słupek bramki Arsenalu.

Na kolejną okazję do zmiany wyniku gospodarze czekali tylko trzy minuty. Bramkową szansę na doprowadzenie do remisu miał Lookman, lecz jego uderzenie pewnie obronił Raya. Dobitka Griezmanna została zablokowana przez angielskich obrońców.

W pierwszym kwadransie meczu gospodarze zrealizowali cel doprowadzenia do remisu. Bohaterem miejscowej publiczności został Julian Alvarez. Argentyński napastnik pewnie wykorzystał rzut karny po analizie VAR.

Atletico miało kolejne szanse na wyjście na prowadzenie. Jedna z nich pojawiła się w 63. minucie. W tym czasie futbolówka trafiła do Griezmanna. Francuski napastnik oddaje groźny strzał, lecz piłka zatrzymuje się na poprzeczce bramki Arsenalu.

Bramkarz Arsenalu miał dużo pracy w drugiej połowie. Po raz kolejne swoje umiejętności musiał zaprezentować w 74. minucie. Bohaterem miejscowej publiczności mógł zostać po raz kolejny Lookman, lecz zawodnik gospodarzy przegrał pojedynek z hiszpańskim bramkarzem.

Mimo przewagi w stwarzaniu bramowych okazji Atletico nie było w stanie strzelić zwycięskiego gola. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 1:1, a rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane w Londynie.

Atletico 1-1 Arsenal / Statystyki / Dziennik Piłkarski

Gole: 56. Álvarez (Kar.) – 44. Gyökeres (Kar.)

Kartki: 82. Hancko (ATM)

Atletico Madryt: Oblak – Llorente, Pubill, Hancko, Ruggeri – Simeone (46. Le Normand), Koke (C), Cardoso (88. Molina), Lookman – Griezmann, Álvarez (77. Baena).

Rezerwa: Musso, Esquivel – Mendoza, Sørloth, Almada, Lenglet, Vargas, Boñar, J. Díaz.

Trener: Diego Simeone

Arsenal FC: Raya – White (86. Mosquera), Saliba, Magalhães, Hincapié – Ødegaard (C) (57. Eze), Zubimendi, Rice – Madueke (68. Saka), Gyökeres (68. G. Jesus), Martinelli (68. Trossard).

Rezerwa: Arrizabalaga, T. Setford – Nørgaard, Calafiori, Lewis-Skelly, Dowman, Salmon.

Trener: Mikel Arteta

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.