Trent przegrywa walkę o skład Realu. Mourinho szuka dla niego miejsca

Transfer Trenta Alexandra-Arnolda do Realu Madryt miał otworzyć nowy wielki rozdział w karierze Anglika. Początek przygody na Santiago Bernabéu okazuje się jednak znacznie trudniejszy, niż można było oczekiwać.
W pierwszych pięciu kolejkach LaLiga Trent wystąpił tylko raz, a José Mourinho na prawej stronie defensywy chętnie korzysta z Denzela Dumfriesa. Portugalczyk spróbował znaleźć dla byłego zawodnika Liverpoolu również inne miejsce. W spotkaniu Ligi Mistrzów z Interem Trent został ustawiony w środku pola. Eksperyment pozostawił jednak sporo pytań.
Trent jako pomocnik Realu
Real rozpoczynał Ligę Mistrzów z problemami kadrowymi w drugiej linii. Mourinho zdecydował się więc ustawić Trenta obok Federico Valverde. Pomysł nie był całkowicie przypadkowy.
Alexander-Arnold od lat wyróżnia się znakomitym podaniem, wizją gry i umiejętnością rozpoczynania akcji. Jeszcze w Liverpoolu często schodził z prawej obrony do środka boiska, stając się de facto dodatkowym pomocnikiem. Na Bernabéu miał jednak znacznie więcej obowiązków typowych dla klasycznej „ósemki”. Real wygrał z Interem 2:1, ale spotkanie było bardzo chaotyczne. Goście przez długie fragmenty potrafili znajdować ogromne przestrzenie w środku pola, a Courtois musiał wielokrotnie ratować gospodarzy. Hiszpańskie media zwracały uwagę, że Trent miał problemy zarówno przy stratach piłki, jak i w ustawieniu bez niej.
Mourinho jednak go broni
Co ciekawe, po meczu Mourinho nie skrytykował Anglika. Wręcz przeciwnie. Trener Realu podkreślił, że Trent „zagrał bardzo dobrze” i właściwie zinterpretował swoje zadania taktyczne. Przyznał jednak, że wymagania fizyczne stawiane pomocnikowi są inne niż te, do których zawodnik przywykł na prawej obronie. To ważne, bo pokazuje, że Mourinho nie skreśla 27-latka. Problem polega na czymś innym: nadal nie jest do końca jasne, gdzie Anglik ma zajmować miejsce w podstawowej jedenastce.
Dumfries konkurentem Trenta
Na prawej obronie Trent musi rywalizować z Denzelem Dumfriesem. Mourinho już wcześniej rotował między nimi. Po jednym ze spotkań otwarcie mówił, że chce pokazywać wszystkim zawodnikom, iż im ufa i będzie potrzebował całej kadry. Jednocześnie Portugalczyk w innym meczu zdecydował, że przy określonej sytuacji taktycznej woli ustawić Trenta w środku niż Dumfriesa.
To może oznaczać, że Alexander-Arnold będzie wykorzystywany w kilku rolach. Dla piłkarza o takiej renomie nie jest to jednak idealna sytuacja. Po transferze do Realu oczekiwano od niego miejsca w podstawowym składzie. Tymczasem pierwsze tygodnie sezonu przyniosły walkę o minuty i poszukiwanie najlepszej pozycji.
Presja w Realu rośnie szybko
Na Santiago Bernabéu cierpliwość kibiców nigdy nie jest duża. W ostatnich meczach gwizdy słyszeli już między innymi Vinícius oraz Kylian Mbappé. Trent nie był głównym adresatem tych reakcji, ale atmosfera pokazuje, jak szybko zawodnicy Realu mogą znaleźć się pod presją. Anglik ma przed sobą ważne tygodnie.
Jeżeli wygra rywalizację z Dumfriesem albo przekona Mourinho, że może regularnie grać w środku pola, jego sytuacja może błyskawicznie się zmienić. Na razie transfer, który miał być jednym z najgłośniejszych ruchów Realu, nie przyniósł Trentowi pewnego miejsca w jedenastce.
FAQ
Czy Trent Alexander-Arnold jest podstawowym zawodnikiem Realu Madryt?
Na początku sezonu 2026/27 nie ma pewnego miejsca w podstawowym składzie. W pierwszych pięciu spotkaniach LaLiga wystąpił tylko raz.
Kto rywalizuje z Trentem na prawej obronie?
Jednym z jego głównych konkurentów jest Denzel Dumfries.
Czy Trent grał w Realu jako pomocnik?
Tak. José Mourinho wystawił go w środku pola w spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko Interowi.
Co Mourinho powiedział o Trencie po meczu z Interem?
Portugalczyk ocenił jego występ pozytywnie i stwierdził, że zawodnik dobrze wykonał zadania taktyczne. Zwrócił jednocześnie uwagę na różnice między wymaganiami gry na boku obrony i w środku pola.
Czy kibice Realu wygwizdali Trenta?
Nie ma mocnych podstaw, aby tak twierdzić. Relacje z meczu z Interem wskazują przede wszystkim na gwizdy kierowane do Viníciusa i Kyliana Mbappé.






