Vinicius Junior w białej koszulce Realu Madryt z czerwonymi paskami i logo Emirates, zbliżenie na twarz i górną część tułowia, intensywne spojrzenie, pot na czole, rozmazane tło stadionu z kibicami.
Fot. Vinicius Junior podczas meczu Realu Madryt

Legenda hiszpańskiej piłki bez litości dla Viniciusa. „Nikt nie chce takiego zawodnika”

Vinicius Junior ponownie znalazł się w centrum dyskusji po meczu Realu Madryt z Espanyolem. Królewscy wygrali na wyjeździe 2:1 po golu Carlosa Espíego w 90. minucie, ale więcej niż sam wynik komentowano zachowanie Brazylijczyka. W jego stronę padły wyjątkowo ostre słowa.

Santiago Canizares, były bramkarz Realu Madryt, Valencii i reprezentacji Hiszpanii, nie ukrywał, że coraz mniej rozumie postawę 25-latka. W programie „El Partidazo” na antenie COPE zarzucił mu niepotrzebne wdawanie się w konflikty, protesty oraz prowokowanie rywali.

Zdaniem Canizaresa Vinícius nie potrzebuje tego, by być wielką postacią futbolu. Hiszpan uważa, że Brazylijczyk ma wystarczający talent, by wyróżniać się dryblingiem, szybkością i grą jeden na jeden, a nie kolejnymi spięciami. Były golkiper ocenił nawet, że w spotkaniu z Espanyolem skrzydłowy Realu był blisko otrzymania drugiej zółtej a potem czerwonej kartki za symulowanie faulu.

Najmocniej wybrzmiała jednak wypowiedź dotycząca przyszłości zawodnika. Canizares stwierdził, że jego zdaniem Vini Jr. nie otrzymał realnych ofert transferowych, ponieważ żaden wielki klub nie chce mieć w szatni zawodnika o takim profilu zachowania. Dodał, że Real Madryt miał więc niewielkie pole manewru przy przedłużaniu umowy z Brazylijczykiem.

W tym samym czasie Jose Mourinho stanął po stronie swojego piłkarza. Trener Realu przekonywał po meczu, że Vinicius nie jest bez winy, ale skala prowokacji i brutalnego traktowania go przez przeciwników jest zbyt duża. Portugalczyk nazwał to wręcz powtarzającym się schematem i apelował, by skrzydłowy zachował większą kontrolę nad emocjami.

To właśnie dlatego dyskusja wokół Viniciusa nie kończy się na jednym spotkaniu. Jedni widzą w nim wybitnego piłkarza, który zbyt łatwo daje się sprowokować. Drudzy przypominają, że od lat jest celem wyjątkowo agresywnego traktowania ze strony rywali i trybun. Canizares wybrał pierwszą wersję — i powiedział to bez żadnego hamulca.

Autor

  • Portret założyciela i współwłaściciela DziennikPiłkarski.pl. Tomasz Sawczak w czarnej czapce i białej koszulce siedzi z telefonem w dłoniach, za jego głową duże logo Dziennika Piłkarskiego.

    Założyciel i współwłaściciel DziennikPiłkarski.pl. Łączy analityczne podejście z pasją do sportu. IT Project Manager, ekspert branży HVAC, mówi w pięciu językach. Mieszka w Stavanger (Norwegia). Fan Leo Messiego, kibic Liverpoolu, Viking FK i Legii Warszawa. Inwestor na rynku akcji i kryptowalut, związany z obszarem nowych technologii. Szczęśliwy ojciec i mąż.